Nagła decyzja na lotniskach w Lublinie i Rzeszowie. Operacje zostały wstrzymane
W związku z zagrożeniem w pobliżu polskiej granicy mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB, a lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo zawiesiły ruch lotniczy. Około 13.00 RCB odwołało alarm, a loty zostały przywrócone.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego wstrzymano operacje lotnicze w Lublinie i Rzeszowie.
- Jakie działania podjęło Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych.
- Co spowodowało włączenie syren alarmowych w woj. lubelskim i podkarpackim.
- Które komunikaty otrzymali mieszkańcy lubelskiego i podkarpackiego.
Lotniska czasowo wstrzymały operacje lotnicze
„W związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze” - taki komunikat opublikowała w czwartek Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z atakami wykonywanymi przez Rosję „za pomocą odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na zachodnie terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej”. DORSZ podkreśliło, że działania mają charakter prewencyjny.
Wcześniej mieszkańcy woj. lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alerty RCB. „Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów" – przekazano. Zawyły tam też syreny alarmowe.
[AKTUALIZACJA]
Około godz. 13.00 RCB odwołało alert związany z zagrożeniem atakiem z powietrza. Na lotniskach w Rzeszowie i Lublinie przywrócono operacje lotnicze.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET