Rosyjskie drony ponownie nad Ukrainą. Wojsko wydało komunikat, RCB ostrzega
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że w związku z aktywnością rosyjskich dronów nad Ukrainą rozpoczęto operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Ponadto mieszkańcy powiatów w województwach lubelskim i podkarpackim otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Po 30 minutach został on odwołany. Po godzinie 8.00 DORSZ poinformowało o zakończeniu operowaniu wojskowego lotnictwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęło polskie lotnictwo wojskowe w reakcji na aktywność dronów.
- Dlaczego zamknięto lotniska w Lublinie i Rzeszowie.
- Które powiaty otrzymały alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
- Co się wydarzyło w Kijowie w wyniku rosyjskich ataków dronowych.
Lotnictwo wojskowe reaguje na działania Rosji w Ukrainie
Jak przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, w związku z aktywnością rosyjskich dronów nad Ukrainą rozpoczęto operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. „Uwaga. W związku z uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej” - podało DORSZ na portalu X.
„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji” - dodało w komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Dowództwo przekazało, że naziemne systemy obrony i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Ponadto Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała o konieczności czasowego zamknięcia lotnisk w Lublinie i Rzeszowie w związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego.
Po godzinie 8.00 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o zakończeni operowania wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego wróciły do standardowej działalności. Podkreślono także, że nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Polski.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło mieszkańców
Osoby, które przebywają na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymały w związku z rosyjskimi atakami w Ukrainie alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o godzinie 7.06. Po 30 minutach został on odwołany. RCB podkreślało, że sytuacja jest monitorowana. W pierwszym komunikacie poproszono, by oczekiwać kolejnych informacji.
Alerty otrzymali mieszkańcy powiatów: puławskiego, opolskiego, Lublina, lubelskiego, kraśnickiego, janowskiego, włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełmu, chełmskiego, krasnostawskiego, hrubieszowskiego, Zamościa, zamojskiego, tomaszowskiego, biłgorajskiego, łukowskiego, Białej Podlaskiej, bialskiego, ryckiego, radzyńskiego, parczewskiego i lubartowskiego na Lubelszczyźnie i powiatów: Tarnobrzegu, tarnobrzeskiego, stalowowolskiego, niżańskiego, leżajskiego, kolbuszowskiego, mieleckiego, dębickiego, ropczycko-sędziszowskiego, Rzeszowa, rzeszowskiego, łańcuckiego, przeworskiego, jarosławskiego, lubaczowskiego, jasielskiego, strzyżowskiego, brzozowskiego, Przemyśla, przemyskiego, sanockiego, leskiego, Krosna, krośnieńskiego i bieszczadzkiego na Podkarpaciu.
Według agencji Reutera, który powołał się na relacje świadków w Kijowie było słychać eksplozję. Władze miejskie, które były cytowane przez agencję Interfax-Ukraina przekazały, że przez ataki bezzałogowców w zachodniej części stolicy wybuchł pożar w pomieszczeniach magazynowych. Ukraińskie aplikacje, które służą do monitorowania sytuacji w przestrzeni powietrznej, bazujące na zgłoszeniach od uzytkowników komunikatora Telegram oraz podobnych źródeł przekazały w środowy poranek informację o obecności rosyjskich dronów odrzutowych nad obwodem wołyńskim, który graniczy z Polską.
Źródło: Radio ZET/DORSZ/RCB - X/PAP