Najmniejszy zabytek w Warszawie zmienił się nie do poznania. Popadał w ruinę
Zakończono remont najmniejszego warszawskiego budynku wpisanego do rejestru zabytków. Chodzi o wzniesiony w pierwszej połowie XIX wieku kiosk przy ul. Długiej. Teraz budynek zostanie przeznaczony na kameralną „galerię jednego dzieła”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie prace renowacyjne przeprowadzono w budynku przy ul. Długiej 1.
- Co odkryto podczas remontu.
- Na co zostanie przeznaczony zabytek.
Zakończono remont budynku przy ul. Długiej 1 w Warszawie
O zakończeniu prac remontowych w budynku przy ul. Długiej 1 w Warszawie poinformował w mediach społecznościowych Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. „W ich trakcie przywrócono otwór drzwiowy od strony ul. Długiej, zgodnie z historycznym wyglądem sprzed powstania warszawskiego oraz przeprowadzono kompleksową renowację, m.in.: wymieniono pokrycie dachu, odnowiono elewację dopasowując ją kolorystycznie do kościoła pw. św. Ducha, wyremontowano wnętrze oraz przywrócono stolarkę okienną i drzwiową” - tłumaczy MWKZ.
Podczas prac remontowych doszło również do nowego odkrycia. Pod budynkiem znajdowała się piwnica, która została odpowiednio zabezpieczona przez konserwatorów. Odnowiono również tablicę adresową.
Historia najmniejszego zabytku w Warszawie
Budynek przy ulicy Długiej 1 przyklejony do kościoła Paulinów powstał w 1843 roku. Zbudował go Karol Banasch z przeznaczeniem na kiosk z artykułami tytoniowymi. Z wiekiem przekształcił się w kiosk, gdzie warszawiacy mogli kupić gazety i papierosy. W czasie II wojny światowej budynek został uszkodzony, ale odnowiono go w 1954 roku. Potem działał tam kiosk Ruchu. Po wyprowadzce najemców zaczął popadać w ruinę, z której dźwignął go ostatni remont.
Budynek został wpisany do rejestru zabytków w 1965 r. Po remoncie przeznaczony zostanie na kameralną „galerię jednego dzieła”. Ekspozycje mają być regularnie wymieniane i eksponowane w sposób widoczny dla przechodniów.
Źródło: Radio ZET/ MWKZ/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET