`

Najnowsze informacje prokuratury po katastrofie F-16 w Radomiu. "Dwa wątki"

2 min. czytania
29.08.2025 16:31
Obserwuj nas na Google

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie katastrofy myśliwca F-16 w Radomiu, analizując możliwy błąd pilota oraz ewentualną usterkę techniczną. Prok. Piotr Skiba z warszawskiej prokuratury w rozmowie z Radiem ZET powiedział, że przesłuchano już obsługę naziemną i technika myśliwca.

Katastrofa F-16 w Radomiu
fot. PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęła prokuratura po katastrofie F-16 w Radomiu.
  • Dlaczego prokuratura rozważa błąd pilota jako przyczynę katastrofy.
  • Co zabezpieczyła prokuratura w ramach śledztwa dotyczącego katastrofy.
  • Które wątki są badane przez prokuraturę w związku z wypadkiem F-16.

Katastrofa F-16 w Radomiu. Pierwsze przesłuchania prokuratury

Katastrofa lotnicza z udziałem myśliwca F-16 podczas przygotowań do Air Show w Radomiu odbiła się szerokim echem. 35-letni pilot nie miał szans na przeżycie. Służbom udało się już zabezpieczyć czarną skrzynkę z wartego miliony samolotu. 

Reporter Radia ZET Daniel Wrzos rozmawiał z prokuraturą, która bada sprawę koszmarnego wypadku i ma pierwsze wnioski. - Prokuratura przesłuchała już obsługę naziemną i technika myśliwca, który się rozbił. Szczątki samolotu rozrzucone są na powierzchni aż 20 hektarów. Teren przeczesuje 14 prokuratorów - mówi Radiu ZET Piotr Skiba z warszawskiej prokuratury, która prowadzi śledztwo. 

Dwa wątki po katastrofie F-16 w Radomiu

Skiba dodał, że prokuratura zabezpieczyła dokumentację pilota w bazie w Krzesinach, gdzie pracował tragicznie zmarły 35-latek. Obecnie prokuratura bada dwa wątki, które mogły doprowadzić do katastrofy F-16. Chodzi o błąd pilota lub usterkę techniczną. 

Redakcja poleca

Pilot, który stracił życie w katastrofie, pochodził z Krakowa. Był doświadczonym pilotem i instruktorem. Na myśliwcach F-16 wylatał ponad 1000 godzin. Zostawił żonę i dwójkę dzieci.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET