"Narobili bałaganu", 150 ton ziemniaków zniknęło w dwa dni. Rolnik wini media
Z pola rolnika, Piotra Gryty, zniknęło aż 150 ton ziemniaków, wartych około 60 tysięcy złotych. Warzywa zostały zabrane w ciągu zaledwie 48 godzin po tym, jak w sieci pojawiła się fałszywa informacja - jak mówi Piotr Gryta - rozpowszechniona przez lokalny portal, o darmowym rozdawaniu warzyw. Właściciel, który odzyskał na razie tylko cztery worki, jest oburzony i rozważa zgłoszenie sprawy do prokuratury, obwiniając za całe zamieszanie dziennikarza, który opublikował niesprawdzoną wiadomość.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do zniknięcia 150 ton ziemniaków w Dąbrowicy.
- Kto jest odpowiedzialny za rozpowszechnienie fałszywej informacji o ziemniakach.
- Dlaczego właściciel ziemniaków apeluje o ich zwrot.
- Jakie kroki prawne rozważa właściciel ziemniaków w związku ze stratą.
150 ton ziemniaków zniknęło z pola w Dąbrowicy na Podkarpaciu
Do zaskakującej sytuacji doszło w Dąbrowicy na Podkarpaciu. Piotr Gryta kupił 150 ton ziemniaków, które w miniony czwartek zostały przywiezione na jego pole. Wtedy w sieci pojawiła się fałszywa informacja o tym, że rolnik warzywa rozdaje za darmo, bo ceny są tak niskie, że nie opłaca się ich zawozić do skupu.
W ciągu zaledwie 48 godzin wszystkie ziemniaki zniknęły. Teraz właściciel apeluje o ich zwrot. - Wszyscy wiedzą, czyje to jest pole. Zabrali cudzy towar bez skrupułów. Nawet jeśli zrobili to nieświadomie, to nie można wjechać na czyjeś pole i coś stamtąd zabrać - mówi mężczyzna. Zdaniem Piotra Gryty za całą sytuację odpowiedzialny jest dziennikarz lokalnego portalu, który napisał, że warzywa można zabierać. - Bałaganu narobił sołtys i redaktor, który nie sprawdził informacji, które opublikował - dodaje.
Mężczyzna nie zdecydował jeszcze, czy będzie zgłaszał sprawę do prokuratury. Zajmuje się nią kancelaria prawna reprezentująca gorzelnie, której Piotr Gryta jest współwłaścicielem. Na ten moment Piotr Gryta otrzymał z powrotem cztery worki ziemniaków. Straty szacowane są na około 60 tys., złotych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET