`

"Narobili bałaganu", 150 ton ziemniaków zniknęło w dwa dni. Rolnik wini media

2 min. czytania
14.10.2025 12:04
Obserwuj nas na Google

Z pola rolnika, Piotra Gryty, zniknęło aż 150 ton ziemniaków, wartych około 60 tysięcy złotych. Warzywa zostały zabrane w ciągu zaledwie 48 godzin po tym, jak w sieci pojawiła się fałszywa informacja - jak mówi Piotr Gryta - rozpowszechniona przez lokalny portal, o darmowym rozdawaniu warzyw. Właściciel, który odzyskał na razie tylko cztery worki, jest oburzony i rozważa zgłoszenie sprawy do prokuratury, obwiniając za całe zamieszanie dziennikarza, który opublikował niesprawdzoną wiadomość.

Ziemniaki
fot. Marek Kowalczyk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do zniknięcia 150 ton ziemniaków w Dąbrowicy.
  • Kto jest odpowiedzialny za rozpowszechnienie fałszywej informacji o ziemniakach.
  • Dlaczego właściciel ziemniaków apeluje o ich zwrot.
  • Jakie kroki prawne rozważa właściciel ziemniaków w związku ze stratą.

150 ton ziemniaków zniknęło z pola w Dąbrowicy na Podkarpaciu

Do zaskakującej sytuacji doszło w Dąbrowicy na Podkarpaciu. Piotr Gryta kupił 150 ton ziemniaków, które w miniony czwartek zostały przywiezione na jego pole. Wtedy w sieci pojawiła się fałszywa informacja o tym, że rolnik warzywa rozdaje za darmo, bo ceny są tak niskie, że nie opłaca się ich zawozić do skupu. 

W ciągu zaledwie 48 godzin wszystkie ziemniaki zniknęły. Teraz właściciel apeluje o ich zwrot. - Wszyscy wiedzą, czyje to jest pole. Zabrali cudzy towar bez skrupułów. Nawet jeśli zrobili to nieświadomie, to nie można wjechać na czyjeś pole i coś stamtąd zabrać - mówi mężczyzna. Zdaniem Piotra Gryty za całą sytuację odpowiedzialny jest dziennikarz lokalnego portalu, który napisał, że warzywa można zabierać. - Bałaganu narobił sołtys i redaktor, który nie sprawdził informacji, które opublikował - dodaje. 

Mężczyzna nie zdecydował jeszcze, czy będzie zgłaszał sprawę do prokuratury. Zajmuje się nią kancelaria prawna reprezentująca gorzelnie, której Piotr Gryta jest współwłaścicielem. Na ten moment Piotr Gryta otrzymał z powrotem cztery worki ziemniaków. Straty szacowane są na około 60 tys., złotych. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET