Nauka zdalna w styczniu możliwa z jednego powodu. Minister Czarnek wyjaśnia
Nauka zdalna może wrócić w szkołach, jeśli temperatura w klasach spadnie poniżej 18 st. C. Dyrektor ma obowiązek w takiej sytuacji zawiesić stacjonarne nauczanie na podstawie rozporządzenia MEiN. Uczniowie zastanawiają się, czy w styczniu znów będą uczyć się w domu. Przemysław Czarnek zapewnia jednak, że na ogrzewanie pieniędzy wystarczy i chwali się rekordowym podniesieniem subwencji oświatowej o 11,4 mld zł.
" Nauka zdalna 2023" to w grudniu jedno z popularniejszych haseł wśród uczniów i nauczycieli. Szkoły w Polsce wciąż mają wiele wątpliwości, co czeka je na początku przyszłego roku, mimo zapewnień MEiN, że nauka będzie prowadzona w klasach.
Nauka zdalna w roku szkolnym 2022/23 była jesienią powodem konfliktu między ministrem edukacji Przemysławem Czarnkiem a samorządowcami. Prezydenci Warszawy, Łodzi czy Gdańska zwracali uwagę, że może pojawić się konieczność przejścia na tryb zdalny, bo nie będzie ich stać na ogrzanie szkół w czasie kryzysu energetycznego. Szef MEiN, który uważa, że nauka zdalna jest mniej efektywna niż standardowa, stanowczo się temu sprzeciwiał.
Nauka zdalna 2023
Przepisy zezwalają jednak na wprowadzenie nauki zdalnej z powodu zimna, jeśli "bezpieczeństwo uczniów jest zagrożone". Rozporządzenie MEiN ws. nauki zdalnej z 2 września umożliwiło dyrektorom szkół, by w takich sytuacjach zorganizowali zajęcia z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Inny przepis mówi o tym, że zajęcia nie mogą się odbywać w szkole, jeśli temperatura w pomieszczeniach spadnie poniżej 18 st. C.
Mimo to Przemysław Czarnek zagroził samorządowcom wprowadzeniem zarządu komisarycznego w szkołach, w których “celowo będzie obniżana temperatura”. Ministerstwo stoi na stanowisku, że te przepisy nie są „podstawą do rezygnacji z realizacji zadań własnych gminy, w szczególności z organizacji zaopatrzenia w ciepło jakiejkolwiek placówki edukacyjnej”. Szef MEiN uspokajał również, że opału w szkołach nie zabraknie.
Na spotkaniu z mieszkańcami powiatu kluczborskiego 10 grudnia minister edukacji i nauki zapewniał, że samorządy będą miały pieniądze na ogrzewanie. Minister stwierdził, że tylko w najbliższych miesiącach do budżetów samorządów wpłynie 13,7 mld zł dodatkowych środków. Łącznie subwencja oświatowa w 2023 roku wyniesie 64,4 mld zł.
Czarnek wyjaśnił kwestię nauki zdalnej w 2023 roku
- Na pewno wystarczy na ogrzewanie szkół - przekonywał Przemysław Czarnek, odpowiadając na obawy w związku z wysokimi kosztami prądu, gazu i węgla. Głos w tej sprawie we wrześniu zabrała też rzeczniczka MEiN Adrianna Całus-Polak. W odpowiedzi na artykuł portalu RadioZET.pl o tym, że z powodu bardzo wysokich kosztów ogrzewania nauka zdalna zimą jest pewna na 99 proc., rzeczniczka stwierdziła, że są to “bezzasadne obawy”.
“Nie ma żadnego powodu, by samorządy zamykały szkoły. Jedno z ich podstawowych zadań to zabezpieczenie funkcjonowania placówek. Ustawa zmieniająca dochody samorządów teryt., przyznaje 13,7 mld zł wszystkim samorządom w Polsce – m.in. na tego typu zwiększone wydatki. Każda gmina, nawet najmniejsza, dostanie minimum 2,9 mln zł, powiat ponad 6 mln zł, a województwa ponad 32 mln zł” - napisała Całus-Polak na Twitterze.
Wątpliwe jest również wprowadzenie nauki zdalnej w okresie feryjnym. W roku szkolnym 2021/22 zdecydowano się na to z powodu gwałtownego wzrostu liczby zakażeń koronawirusem. Według danych resortu zdrowia COVID-19 jest w tym roku mniej groźny.
RadioZET.pl/nto.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET