Nawrocki i Putin w jednej radzie? "Trump złożył propozycję"
Donald Trump złożył Karolowi Nawrockiemu propozycję udziału w międzynarodowej Radzie Pokoju, która ma nadzorować proces polityczny i odbudowę Strefy Gazy. Jak podaje Onet, zaproszenie dla prezydenta Polski zostało potwierdzone w dwóch niezależnych źródłach. Podobną ofertę otrzymał także Władimir Putin.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką rolę w Radzie Pokoju zaproponowano Karolowi Nawrockiemu.
- Dlaczego Rada Pokoju ma zajmować się Strefą Gazy.
- Które państwa otrzymały zaproszenia do Rady Pokoju od Trumpa.
- Co oznacza udział lokalnych struktur władzy w procesie Rady Pokoju.
Donald Trump zaprasza Karola Nawrockiego do Rady Pokoju
Jak informuje Onet, Donald Trump złożył Karolowi Nawrockiemu propozycję dołączenia do Rady Pokoju, międzynarodowego gremium mającego zajmować się nadzorem nad sytuacją na Bliskim Wschodzie, w szczególności w Strefie Gazy. Portal podkreśla, że informacje te zostały potwierdzone w dwóch niezależnych źródłach.
Rada Pokoju ma odpowiadać za proces pokojowy, polityczny oraz odbudowę enklawy po zakończeniu działań zbrojnych. Według zapowiedzi administracji USA organ ten ma również wspierać lokalne struktury administracyjne w Strefie Gazy.
Podobna oferta dla Putina. Kreml potwierdza zaproszenie
Podobną propozycję Trump skierował także do Władimira Putina. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że rosyjski prezydent otrzymał zaproszenie do udziału w Radzie Pokoju, która miałaby nadzorować proces pokojowy oraz odbudowę Strefy Gazy.
Z ustaleń Agence France-Presse wynika, że zaproszenia trafiły do przedstawicieli blisko 60 państw, w tym przywódców Kanady, Rumunii, Włoch i Turcji. Informację o otrzymaniu zaproszenia ujawnił również premier Węgier Viktor Orban.
Czym ma zajmować się Rada Pokoju
Zgodnie z zapowiedziami administracji USA, Rada Pokoju ma nadzorować proces pokojowy w Strefie Gazy oraz wspierać lokalne struktury władzy. Trump wskazywał, że rolę administracyjną w enklawie miałby pełnić Narodowy Komitet Administracji Strefy Gazy, tworzony przez - jak określił - "palestyńskich technokratów".
Na razie nie wiadomo, czy Karol Nawrocki przyjmie propozycję oraz jakie byłyby praktyczne konsekwencje udziału Polski w tym formacie.
Źródło: Radio ZET/AFP/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET