`

69-latek ćwiczył celność na kocie. Zwierzę "czołgało się w stronę domu"

1 min. czytania
30.08.2024 12:46
Obserwuj nas na Google

Postrzelił kota z wiatrówki... i to kilka razy. W Płocku policja zatrzymała 69-latka, który strzelał do zwierzęcia, żeby sprawdzić celność wiatrówki. Mężczyźnie grozi teraz do trzech lat więzienia.

policyjny radiowóz, zdj. ilustracyjne
fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER

Sprawdzał celność wiatrówki na kocie

W Płocku policja zatrzymała 69-latka, który kilkakrotnie postrzelił z wiatrówki kota. O incydencie powiadomiła właścicielka zwierzęcia. Sprawca oświadczył, że strzelał do kota, bo sprawdzał celność wiatrówki. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Jak poinformowała w piątek rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Płocku podkom. Monika Jakubowska, do jednego z komisariatów zgłosiła się kobieta, która opowiedziała, że "dwa dni wcześniej zauważyła, jak jej kot czołga się w stronę domu". Gdy zabrała zwierzę do weterynarza, stwierdził on, że powodem są rany postrzałowe. - Kot musiał zostać uśpiony - podkreśliła podkom. Jakubowska. W wyniku policyjnych ustaleń zatrzymany został 69-latek.

- Mężczyzna przyznał się do winy. Oświadczył, że sprawdzał celność swojej wiatrówki – przekazała rzeczniczka płockiej policji. Sprawca ranił kota kilka razy. 69-latkowi grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Na mocy Art. 35 ustawy o ochronie zwierząt: "kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1-4 podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

Źródło: Radio ZET/Policja.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET