Bójka w poznańskim pogotowiu. "Dziwne" zachowanie ratowniczki wzbudziło podejrzenia
Awantura w poznańskiej podstacji pogotowia ratunkowego na Ratajach. Musiała interweniować policja. Dwoje ratowników zostało zawieszonych - poinformowało lokalne Radio Poznań.
Afera w pogotowiu ratunkowym w Poznaniu
We wtorek (06.08) na terenie podstacji pogotowia ratunkowego na poznańskich Ratajach doszło do awantury między ratownikami medycznymi. Powodem sprzeczki były podejrzenia jednego z medyków, który uważał, że jedna z ratowniczek może znajdować się pod wpływem środków odurzających. Jego zdaniem kobieta miała się dziwnie zachowywać.
W trakcie ostrej wymiany zdań doszło do szarpaniny, a na miejsce wezwano patrol policji. Jeszcze przed przyjazdem funkcjonariuszy na Rataje dojechał kolejny ratownik, a awantura przybrała na sile. - Ta osoba, która dojechała, zaatakowała dwóch innych ratowników - powiedziała w rozmowie z portalem RadioZET.pl Małgorzata Meloch z zespołu prasowego wielkopolskiej policji.
Pobici ratownicy złożyli zawiadomienie na policji
- Dwóch poszkodowanych złożyło oficjalnie zawiadomienia o kierowaniu gróźb i naruszeniu nietykalności cielesnej - zaznaczyła Meloch. Policjanci nie potwierdzili w żaden sposób podejrzeń dotyczących stanu ratowniczki, która zdaniem innego medyka miała znajdować się pod wpływem środków odurzających.
Lokalne Radio Poznań ustaliło, że ratowniczka oraz jej partner, który dojechał przed policją, zostali odsunięci od pracy. Jeden z pobitych ratowników miał też trafić do szpitala i przebywa obecnie na zwolnieniu lekarskim.
Województwa Stacja Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu ma w swojej dyspozycji 27 zespołów ratownictwa medycznego, które całodobowo wyjeżdżają do zdarzeń. W samym mieście działa aż 13 zespołów.
Źródło: Radio ZET/Radio Poznań
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET