39-letni policjant postrzelony w głowę. 20-latek strzelał przez zamknięte drzwi

2 min. czytania
04.07.2024 09:27
Obserwuj nas na Google

Policjant postrzelony w głowę w środę w Bolesławcu przeszedł operację i jest w stanie stabilnym. Jak dowiedziała się reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr, napastnik miał oddać w kierunku policjantów dwa strzały w krótkim odstępie czasu i szybko strzał samobójczy. Ranny policjant jest w śpiączce farmakologicznej.

policjant postrzelony
fot. Bartlomiej Magierowski /East News

Bolesławiec. Policjant postrzelony w głowę. Nowe fakty

Oficer prasowy komendanta wojewódzkiego policji we Wrocławiu aspirant sztabowy Łukasz Dutkowiak poinformował PAP, że do zdarzenia doszło w środę wieczorem w jednym z mieszkań w Bolesławcu na Dolnym Śląsku. - Policjanci zostali wezwani na interwencję przez matkę, która skarżyła się na awanturującego się w domu syna. Gdy dotarli na miejsce ten mężczyzna zamknął się w pokoju. Strzelił przez zamknięte drzwi i ranił policjanta w głowę. Po chwili sam się zastrzelił - powiedział wówczas Dutkowiak.

Jak dowiedziała się reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr, napastnik miał oddać w kierunku policjantów dwa strzały w krótkim odstępie czasu i szybko strzał samobójczy.

Redakcja poleca

39-latek ma rany głowy i ramion

- Obecnie stan jest ciężki, ale stabilny. Policjant jest w śpiączce farmakologicznej, po tym, jak w nocy przeszedł operację i prawdopodobnie będą potrzebne kolejne zabiegi. 39-latek ma rany głowy i ramion. Ze względu na ciężkie obrażenia śmigłowiec zabrał go do Wrocławia do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego - informuje Grażyna Wiatr z Radia ZET.

- Oględziny miejsca zdarzenia wykazały, że 20-letni sprawca dwa razy strzelił przez zamknięte drzwi w stronę policjanta. A dopiero trzecim strzałem odebrał sobie życie. Ze względu na dobro śledztwa nie podajemy więcej szczegółów - powiedział aspirant sztabowy Łukasz Dutkowiak.

W środę ranny policjant został śmigłowce LPR przetransportowany do szpitala. Dyrektor szpitala powiatowego Św. Łukasza w Bolesławcu powiedział PAP, że ranny policjant najpierw trafił do jego placówki, gdzie został zaopatrzony na SOR. - Miał ranę twarzoczaszki i ramienia. Był wydolny oddechowo i przytomny, ponieważ wymagał interwencji chirurgicznej, został przetransportowany do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ul. Borowskiej we Wrocławiu - powiedział.

Źródło: Radio ZET/ Grażyna Wiatr Radio ZET/ Roman Skiba (PAP)

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET