Brutalne zabójstwo kobiety w Poznaniu. "Ostry krwotok wewnętrzny i zewnętrzny"

2 min. czytania
22.08.2024 15:42
Obserwuj nas na Google

Nowe informacje w sprawie zabójstwa kobiety na osiedlu Batorego w Poznaniu. Jej mąż trafił na zamknięty oddział psychiatryczny. Prokuratura podała przyczynę śmierci 58-latki.

Radiowóz
fot. Dawid Wolski/East News

Zabójstwo kobiety w Poznaniu

W środę (21.08) na osiedlu Batorego w Poznaniu doszło do zabójstwa 58-letniej kobiety. Z samego rana do jednego z mieszkań w czteropiętrowym bloku wezwane zostały służby ratownicze. Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", na numer alarmowy zadzwonił sąsiad, który na klatce schodowej miał zauważyć uchylone drzwi do lokalu oraz ślady krwi. Tego samego dnia funkcjonariusze zatrzymali 58-letniego męża kobiety.

Do godzin popołudniowych na miejscu pracowali śledczy pod nadzorem prokuratora. Technicy kryminalistyki zabezpieczyli wszystkie ślady, a ciało kobiety zostało przetransportowane do zakładu medycyny sądowej. "To było spokojne i przykładne małżeństwo" - przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji.

Redakcja poleca

Mąż trafił do zakładu psychiatrycznego

W czwartek policja przekazała, że 58-letni mąż zamordowanej kobiety trafił do zamkniętego oddziału psychiatrycznego w szpitalu z uwagi na jego stan psychofizyczny. Tego samego dnia w południe odbyła się sekcja zwłok 58-latki. "Przyczyna śmierci to ostry krwotok wewnętrzny i zewnętrzny spowodowany licznymi ranami kłutymi szyi, klatki piersiowej i brzucha" - przekazał prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Jeszcze dziś prokurator ma przedstawić Zbigniewowi G. zarzut zabójstwa oraz skierować do sądu wniosek o areszt tymczasowy. 58-latkowi może grozić kara dożywotniego pozbawienia wolności. Wszystko zależy jednak od tego, czy mężczyzna w chwili popełnienia zbrodni był poczytalny. Ustaleniem tego zajmą się biegli psychiatrzy.

Źródło: Radio ZET/"Gazeta Wyborcza"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET