Coś nie zgadza się z częścią wyników matur? Kuratoria mają się im przyjrzeć
Ministra edukacji Barbara Nowacka poinformowała, że kuratoria przyjrzą się wynikom egzaminów maturalnych w Szkole w Chmurze oraz temu, jak mają się one do ocen końcowych uczniów. Oceny te były wyjątkowo wysokie i nie przekładają się na wyniki matur - dodała szefowa MEN.
Szkoła w Chmurze pod lupą MEN
Szkoła w Chmurze to niepubliczna, bezpłatna szkoła podstawowa i liceum ogólnokształcące, której wszyscy uczniowie uczą się w ramach edukacji domowej. Prowadzi ona platformę edukacyjną umożliwiającą uczniom konsultacje z nauczycielami czy dodatkowe warsztaty kompetencji online. Na zakończenie każdego roku szkolnego uczniowie mają pisemne i ustne egzaminy klasyfikacyjne.
Podczas konferencji prasowej w Warszawie ministra edukacji została poproszona o skomentowanie wyników egzaminów maturalnych w Szkole w Chmurze, w której "co czwarty uczeń nie zdał matury". Nowacka oceniła, że "wyniki egzaminów maturalnych i egzaminów szkolnych dzieci, które były objęte edukacją w tej niepublicznej placówce budzą duże zaniepokojenie".
Oceny wysokie, wyniki matur słabe
Szefowa MEN przekazała, że poprosiła kuratorów o "szczególnie uważne" przyjrzenie się nie tylko wynikom maturalnym, ale też temu, jak one się mają do ocen końcowych uczniów. - Mamy sygnały, że oceny końcowe uczniów były wyjątkowo wysokie i nie przekładają się na wyniki egzaminów maturalnych - mówiła Nowacka. - Ministerstwo jest w kontakcie z kuratorami, w (ramach) których ta placówka funkcjonuje, kuratoria będą się przyglądać wynikom egzaminów maturalnych, szczególnie w korelacji do tego, w jaki sposób młodzież ta była oceniana, jakie otrzymywała oceny końcowe - zaznaczyła.
Szefowa MEN zwróciła uwagę, że "dzieci, które są w ramach tej firmy, Szkoły w Chmurze, zdały język polski na tym samym poziomie, co dzieci ukraińskie, dzieci cudzoziemskie, dla których język polski jest językiem bardzo często zupełnie nowym (językiem)". Zdaniem Nowackiej niepokój wzbudza sposób, w jaki kształtowany jest proces edukacyjny w tej konkretnej placówce, gdzie "dzieci nie mają stałego kontaktu z nauczycielami".
Przyznała, że są różne formy edukacji domowej. - Niekiedy sprawdza się ona wspaniale, cały ciężar edukacyjny spoczywa na rodzicach, na grupach rodziców i są to szkoły świetnie funkcjonujące, osiągające naprawdę bardzo dobre wyniki - powiedziała. W przypadku Szkoły w Chmurze - dodała - mamy do czynienia z "przedsięwzięciem, w którym ewidentnie te dobre wyniki nie są osiągane".
Źródło: PAP / Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET