Od 1 września nowy podręcznik w szkołach. MEN dało zielone światło

3 min. czytania
18.07.2024 08:23
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Edukacji Narodowej zatwierdziło do użytku czwartą część polsko-niemieckiego podręcznika do historii "Europa. Nasza historia". Książka jest przeznaczona dla uczniów klas ósmych szkoły podstawowej. – To finał ciężkiej pracy wielu osób i naszych kilkuletnich starań – mówi prof. Robert Traba, były współprzewodniczący polsko-niemieckiej komisji, która koordynowała projekt.

Barbara Nowacka podczas konferencji prasowej
fot. PAP/Radek Pietruszka

Zmiany w szkołach. Zielone światło dla polsko-niemieckiego podręcznika

Od nowego roku szkolnego 2024/2025 nauczyciele i uczniowie ósmych klas szkoły podstawowej będą mogli korzystać z podręcznika "Europa. Nasza historia". Ostatnia, czwarta część podręcznika została umieszczona w wykazie dopuszczonych do użytku szkolnego podręczników, który prowadzi minister edukacji, pod numerem ewidencyjnym 1120/8,9/2024. Informację tę potwierdził Andrzej Dusiewicz z Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych, których nakładem ta publikacja się ukazała.

Podręcznik powstał w ramach polsko-niemieckiego projektu "Europa. Nasza historia - Europa. Unsere Geschichte". Wcześniej – w latach 2016-2020 – polski resort edukacji dopuścił do użytku pierwsze trzy części podręcznika dla klas: piątej, szóstej i siódmej. Opracowana w 2020 roku ostatnia część została jednak negatywnie oceniona przez jednego z trzech recenzentów, co było równoznaczne z niedopuszczeniem jej do użytku szkolnego. Prof. Robert Traba podkreślał wtedy, że przemawiały za tym względy polityczne, a nie merytoryczne.

Redakcja poleca

– W tej negatywnej ocenie autorom podręcznika zarzucono zbagatelizowanie roli Kościoła katolickiego w Polsce w walce z systemem komunistycznym. Nie spodobał się też opis Powstania Warszawskiego, a także ukazanie obalenia muru berlińskiego jako symbolu zakończenia komunizmu. Trzeba było bardzo dużo złej woli i politycznego zaślepienia, by w taki sposób zakwestionowane rozdziały odczytać. Dla każdego, kto ma jakieś pojęcie o historii, powinno być jasne, że powszechnie przyjętym na całym świecie symbolem upadku systemu komunistycznego było obalenie muru berlińskiego, choć oczywiście to wydarzenia w Polsce rozpoczęły cały ten proces. Gdyby nie rewolucja "Solidarności" w 1980 roku, starania opozycji, a na koniec rozmowy Okrągłego Stołu, które zainspirowały i zachęciły do działań ludzi w różnych krajach po tej stronie "żelaznej kurtyny", wiele rzeczy mogło się potoczyć inaczej. To Polska była wzorem do naśladowania i dowodem, że można bezkrwawo zerwać z komunizmem. I w podręczniku zostało to wyraźnie zaznaczone – mówi w rozmowie z PAP współautor podręcznika.

– Wkrótce zmieni się podstawa programowa. W niektórych miejscach potrzebne będą więc zmiany. Przestrzegałem od kilku lat, że dalsza zwłoka doprowadzi do tego, że podręcznik można będzie sobie najwyżej postawić na bibliotecznej półce. I nie chodzi wyłącznie o odchudzenie podstawy programowej, której sam jestem zwolennikiem. Nasz podręcznik był gotowy, gdy nikomu się nie śniły ani agresja Rosji na Ukrainę, ani pandemia koronawirusa – dodaje historyk.

Polsko-niemiecki podręcznik do historii. "Różne spojrzenia historyków"

Z inicjatywą stworzenia wspólnego cyklu podręczników wystąpili w 2008 roku Radosław Sikorski i Frank-Walter Steinmeier, w tamtym czasie szefowie dyplomacji Polski oraz Niemiec. Była to druga taka inicjatywa w Europie. Pierwszy wspólny podręcznik historii dla uczniów klas maturalnych w języku francuskim i niemieckim ukazał się w 2006 roku jednocześnie we Francji i w Niemczech. Koordynację przygotowań powierzono działającej od 1972 roku polsko-niemieckiej komisji podręcznikowej. Ze strony polskiej przewodniczył jej do 2020 roku prof. Robert Traba, a obecnie jest to prof. Violetta Julkowska, a ze strony niemieckiej - prof. Michael G. Müller.

Autorami czwartej części podręcznika są: Asmut Brückman, Krzysztof Gutowski, Friedrich Huneke, Aleksandra Kmak-Pamirska, Herbert Kohl, Jelko Peters, Birgit Scholz, Helge Schröder, Grażyna Szelągowska i Piotr Szlanta. Większość z nich była lub wciąż jest dydaktykami i ma w swoim dorobku już inne podręczniki oraz wiele innych cenionych publikacji. Np. prof. Grażyna Szelągowska jest autorką monografii poświęconych historii krajów skandynawskich, a prof. Piotr Szlanta napisał biografię cesarza Wilhelma II.

Celem podręcznika "Europa. Nasza historia" jest pokazanie różnych punktów widzenia na historię i różnych dydaktycznych ujęć przeszłości. Każda lekcja - rozdział rozpoczyna się tekstem wprowadzającym z pytaniami, które mają ukierunkować uwagę ucznia na najważniejsze zagadnienia danego tematu. W narrację autorską zostały wplecione liczne teksty źródłowe oraz teksty popularnonaukowe, które pozwalają uczniowi na kształcenie różnych umiejętności (np. wyciągania wniosków, wyrażania własnych opinii). Szczególną rolę odgrywają te części lekcji, w których pokazane są różne spojrzenia historyków z różnych krajów na dany temat. Zgodnie z założeniami polskie i niemieckie wydanie podręcznika różni się jedynie wersją językową, natomiast treść, struktura i szata graficzna pozostają identyczne. Uzupełnieniem każdej wersji językowej jest dodatkowy materiał dydaktyczny w postaci zagadnień narodowych, odrębnych dla każdej ze stron. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET