20-latek wskoczył do jeziora. Nagle "zanurzył się pod wodą"
Nad jeziorem w miejscowości Czarże pod Bydgoszczą omal nie doszło do tragedii. 20-letni mężczyzna wskoczył do wody i po chwili zaczął się topić. Wszystko skończyło się dobrze dzięki 14-letniemu Kajetanowi, który rzucił się na ratunek.
O krok od tragedii na jeziorze w Czarżach pod Bydgoszczą
14-letni Kajetan we wtorek 23 lipca odebrał osobiste podziękowania od komendanta miejskiego policji w Bydgoszczy, który docenił jego bohaterską postawę. Dwa tygodnie wcześniej, 10 lipca, nastolatek wykazał się wyjątkowym aktem odwagi. Był akurat nad jeziorem w okolicach podbydgoskiej miejscowości Czarże, gdy na plażę zajechał samochód, z którego wysiadło kilku mężczyzn.
"Jeden z nich od razu zdjął koszulkę, wbiegł na pomost i wskoczył do wody. Kajetan, znając to jezioro i jego głębokość, wiedział, że w tym miejscu mężczyzna nie ma już gruntu pod nogami" - relacjonują bydgoscy policjanci. Mężczyzna po chwili zaczął "zanurzać się i wypływać na powierzchnię, nerwowo uderzając rękoma o taflę wody".
14-latek rzucił się na ratunek tonącemu mężczyźnie
"Początkowo Kajetan myślał, że to wygłupy, jednak po chwili zorientował się, że coś jest nie tak. 14-latek natychmiast podpłynął do, jak się po chwili okazało, tonącego 20-latka, który ponownie zanurzył się pod wodą" - opisują mundurowi. Nastolatek chwycił tonącego mężczyznę za ramię i wyciągnął na powierzchnię, podpływając z nim w miejsce, w którym mieli już grunt pod nogami. Policjanci podkreślają, że w ten sposób 14-letni Kajetan uratował 20-latkowi życie.
"Kajetan jest przykładem do naśladowania. Jego postawa zasługuje na ogromną pochwałę, ponieważ mimo swojego wieku nie bał się działać i wiedział, że w takiej sytuacji każda sekunda jest na wagę złota. Gratulujemy odwagi!" - dodają bydgoscy policjanci. Podczas spotkania z komendantem obecna była także dumna mama 14-latka.
We wtorek o zachowanie ostrożności nad wodą po raz kolejny zaapelowało Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Toruniu. Ratownicy przypomnieli, że tylko w miniony weekend w Polsce utonęło aż 17 osób. "Wodna rekreacja w upalne dni z pewnością może być bardzo przyjemna. Należy jednak pamiętać o kilku podstawowych zasadach bezpieczeństwa, by wypoczynek nie przemienił się w przykrą czy wręcz tragiczną sytuację" - przypomniał toruński WOPR.
Źródło: Radio ZET / Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET