Czegoś takiego jeszcze nie było. Rewolucja na języku polskim w Poznaniu
Ten nauczyciel z Poznania ma swój sposób na zainteresowanie uczniów nauką języka polskiego. Zamiast kartkówek i testów wiedzy są specjalne zadania do wykonania. - Pozwalam uczniom, żeby zrozumieli, że bez znajomości lektury to oni tracą szansę na coś fajnego - powiedział w rozmowie z portalem Gazeta.pl Marcin Kończewski. Polonista wzbudził u swoich uczniów taką pasję i zaangażowanie do literatury, że ci postanowili wydać własną książkę.
Zmiana na liście lektur szkolnych
Do końca czerwca 2024 roku ma zostać opublikowana zmieniona podstawa programowa z języka polskiego z nową listą lektur - zapowiedziała na antenie TVN24 minister edukacji Barbara Nowacka. Wiadomo już, że z kanonu lektur znikną dzieła Rymkiewicza i Dukaja, a "Chłopi" i "Potop" będą czytani tylko we fragmentach. - Lista lektur była gigantyczna i niestety nieczytana - zaznaczyła Nowacka. W czasie, kiedy trwa dyskusja nad nową listą lektur, nauczyciele biorą sprawy w swoje ręce. Jednym z nich jest polonista z Poznania.
Marcin Kończewski znany w sieci pod pseudonimem Koń Movie jest nauczycielem języka polskiego w prywatnej szkole podstawowej Montessori Harmonia w Poznaniu. Polonista w rozmowie z portalem Gazeta.pl podkreśla, że lista lektur obowiązkowych powinna być regularnie aktualizowana, a niektóre klasyki literatury poznawane przez uczniów tylko we fragmentach. - Młodzi chcą czytać, jednak nie mają ochoty sięgać po stare ramoty - zaznaczył. Nauczyciel wychodzi z założeniem, że młodzież nie będzie czytać dzieł Mickiewicza, Prusa czy Sienkiewicza pod przymusem, dlatego opracował swój sposób, aby zachęcić ich do czytania.
Ten nauczyciel ma swój sposób na naukę języka polskiego
- Działam dość nietypowo, dając przestrzeń do realizacji projektów, które są związane z daną lekturą. Jeśli ktoś jej nie zna, to nie wykona ciekawego zadania np. nie przejdzie lekturowego escape roomu - powiedział Kończewski. Nauczyciel podkreśla, że nie robi kartkówek z wiedzy o lekturze oraz nie wystawia negatywnych ocen za brak znajomości opowieści. - Pozwalam uczniom, żeby zrozumieli, że bez znajomości lektury to oni tracą szansę na coś fajnego. Staram się zawsze dostosowywać swoje metody i treści do tego, co interesuje moich uczniów. To absolutna podstawa mojej pracy - dodał.
Nauczyciel swoim działaniem wzbudził wśród uczniów pasję i zaangażowanie do literatury, które rozwinęło się do tego stopnia, że ci postanowili stworzyć coś swojego. Opowiadania, które uczniowie napisali w ramach pracy semestralnej, nie skończyły w teczce z dokumentami, ale zostały wydane w formie książki. - Nie planowaliśmy tego od początku. Ja zawsze zaznaczam swoim uczniom, że marzenia i nasze projekty nie mają granic - zaznaczył polonista.
Uczniowie poznańskiej podstawówki wydali swoją książkę
Liliana, Liwka, Marcin, Julka i Mikołaj razem z nauczycielem Marcinem Kończewskim wydali własną książkę pt. "Fantastyczna Harmonia". - Podczas pracy redakcyjnej pojawiało się zniechęcenie. Zdumiewała mnie jednak determinacja dzieci, odporność na moje uwagi, poprawki redaktorów. W młodzieży jest ogromna siła, którą wystarczy w nich odblokować. Później mogą przenosić góry - dodał polonista.
Uczniowie wspólnie z nauczycielem zebrali chętnych do pomocy redaktorów oraz korektorów. Aby zebrać pieniądze na wydanie książki, zorganizowali m.in. kiermasz i zbiórkę w internecie. W połowie czerwca książka miała swoją premierę, a na wszystkich zainteresowanych czeka około 400 egzemplarzy "Fantastycznej Harmonii". "Dziecięca wyobraźnia może dokonać niemożliwego - tworzyć niesamowite światy, historie, a potem do nich przenosić. Może spełniać marzenia. Jeżeli przeczytasz tę książkę, to masz tego najlepszy dowód" - napisał Kończewski w mediach społecznościowych.
Źródło: Radio ZET/Gazeta.pl/Koń Movie - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET