Dramatyczna akcja policji. Mężczyzna groził, że "wysadzi połowę miasta"
Do potencjalnie bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w Mieszkowicach (woj. zachodniopomorskie), gdzie policjanci otrzymali telefon od mężczyzny, który groził, że wysadzi pobliską gazownię. Po ujęciu 47-latka okazało się, że wszystko było "dowcipem". Teraz grozi mu nawet do 8 lat więzienia.
Zachodniopomorskie: Mężczyzna groził wysadzeniem Mieszkowic
Niepokojące zgłoszenie przyjęli funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie. Telefonujący mężczyzna groził, że wysadzi pobliską gazownię, a w konsekwencji "połowę miejscowości Mieszkowice". Służby natychmiast zareagowały i rozpoczęły działania związane z zagrożeniem. "Funkcjonariusze niezwłocznie udali się w rejon przyłącza gazu, sprawdzili teren przyległy, a także przeprowadzili rozmowę z osobami ochraniającymi dany obiekt" - informuje Komenda Powiatowa Policji w Gryfinie.
Jednocześnie funkcjonariusze prowadzili akcję zlokalizowania i ujęcia mężczyzny, który zagroził wybuchem gazowni. Po nieco dwóch godzinach od alarmującego telefonu policja ujęła podejrzanego. Okazało się, że wszystko było "dowcipem". "47-latek w momencie przekazywania informacji o wybuchu znajdował się w stanie nietrzeźwości oraz wiedział, że zagrożenie nie istnieje" - dowiadujemy się z raportu gryfińskiej policji.
Mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa
Mężczyzna podejrzany o podniesienie fałszywego alarmu usłyszał już zarzut popełnienia przestępstwa. Gryfińska policja przypomina, że ten, kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Osoba odpowiedzialna za bezpodstawne zawiadomienie służb może również ponieść konsekwencje natury finansowej. "Należy pamiętać o tym, że sprawcy tego typu zdarzeń nie mogą czuć się bezkarnie. Autorzy «żartów» są bardzo szybko ustalani oraz pociągnięci do odpowiedzialności karnej, a także liczyć się muszą z odpowiedzialnością cywilnoprawną, możliwością obciążenia kosztami przeprowadzonej akcji, czy np. odszkodowaniami za straty spowodowane wstrzymaniem działalności danej instytucji" - informuje gryfińska policja.
Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"
Źródło: Radio ZET/ KPP w Gryfinie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET