Dzikie zwierzę uciekło z wybiegu w zoo w Poznaniu. Ewakuowano zwiedzających
Dzikan rzeczny uciekł ze swojego wybiegu na terenie starego zoo w Poznaniu. Goście musieli opuścić teren ogrodu. Po około godzinie ssaka z rodziny świniowatych udało się złapać i już wrócił on do swojej zagrody. Nikomu nic się nie stało.
Dzikan rzeczny uciekł
W piątek (23.08) na terenie starego zoo w Poznaniu doszło do nietypowego zdarzenia na wybiegu dzikanów rzecznych koło budynku starej słoniarni. - Podczas prac technicznych związanych z przycinaniem roślinności jedna ze świń się gwałtownie wystraszyła i z rozpędu odgięła fragment ogrodzenia oraz ruszyła w alejkę - powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl Mateusz Zarębski z działu edukacji w nowym zoo.
Dzikan rzeczny biegał alejkami, dlatego dla bezpieczeństwa pracownicy poprosili zwiedzających o opuszczenie terenu ogrodu zoologicznego. - Odłów takiej świni nie jest prostą rzeczą - zaznaczył Zarębski. Akcja odławiania wystraszonego zwierzęcia trwała około godziny. W tym czasie opiekunowie ograniczyli miejsce swobodnej ucieczki dzikana, a następnie weterynarz podał mu zastrzyk usypiający.
Zoo przez godzinę było zamknięte
- Po tym, jak świnia zasnęła, to została przewieziona do swojego wybiegu. Nikt nie został poszkodowany. Jedynie lekko poturbowany został sam uciekinier - dodał Mateusz Zarębski. Około godziny 12 ogród zoologiczny został ponownie otwarty dla zwiedzających. Dzikany rzeczne to ssaki z rodziny świniowatych, które zamieszkują las tropikalne Afryki. Zwierzęta mogą ważyć od 45 do nawet 115 kilogramów i osiągać nawet 1,4 metra długości.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET