"Egzotyczne zwierzę" na wolności w Poznaniu? "Spierniczałam szybciej, niż mogę opisać"

1 min. czytania
18.07.2024 15:57
Obserwuj nas na Google

Nietypowe ostrzeżenie pojawiło się na jednej z lokalnych grup w mediach społecznościowych. Autorka postu ostrzega mieszkańców przed spacerami w rejonie Wydziału Kartografii na Naramowicach w Poznaniu. "[...] widziałam egzotycznego zwierzaka. Nie wiem, czy był to waran, czy inny smok, może komuś zwiał" - napisała. Sprawa została zgłoszona straży miejskiej.

Park w Poznaniu
fot. Dawid Tatarkiewicz/East News

Waran na wolności w Poznaniu?

Na lokalnej grupie w mediach społecznościowych pojawił się niepokojący wpis jednej z mieszkanek Naramowic w Poznaniu. "Proszę bardzo uważać na łące za torami na końcu ulicy Błażeja" - zaczęła internautka. W dalszej części czytamy, że kobieta wybrała się w środę wieczorem z psem na spacer i w rejonie drewnianej kładki koło Wydziału Kartografii zauważyła "egzotycznego zwierzaka".

"Nie wiem, czy był to waran, czy inny smok, może komuś zwiał, albo ktoś go wyrzucił, gdy zwierzak podrósł, ale tam był. I był sporych rozmiarów" - zaznaczyła. Internautka dodała, że nieznane zwierzę ruszyło w jej kierunku, dlatego zaczęła uciekać i nie zdążyła zrobić zdjęcia. "Spierniczałam szybciej, niż mogę opisać" - zaznaczyła. Kobieta zgłosiła sprawę straży miejskiej i policji.

Redakcja poleca

Egzotyczny zwierz nie został znaleziony

- Strażnicy pojechali na miejsce, ale nie zlokalizowali zwierzaka. Zwierzęta mają to do siebie, że nie czekają na nasz przyjazd. Trudno powiedzieć, co to było, ale niestety mamy coraz więcej zgłoszeń dotyczących egzotycznych zwierząt w mieście - powiedział w rozmowie z lokalnym portalem epoznan.pl Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy straży miejskiej.

Źródło: Radio ZET/epoznan.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET