`

Groźny wirus w Kujawsko-Pomorskiem. Pierwszy taki przypadek od 10 lat

2 min. czytania
13.08.2024 09:40
Obserwuj nas na Google

Dwa nowe ogniska afrykańskiego pomoru świń (ASF) wykryto w powiecie chełmińskim. To pierwsze przypadki w województwie kujawsko-pomorskim od 10 lat. Wojewoda zwołał nadzwyczajne posiedzenie w związku z zagrożeniem. Obowiązują nowe strefy zapowietrzone i zagrożone.

ASF
fot. Tadeusz Koniarz/REPORTER (zdj. ilustr.)

Dwa ogniska ASF w powiecie chełmińskim

Przypadki zakażenia ASF stwierdzono w czwartek w Kałdusie - 35 świń (stado zlikwidowano) i w niedzielę w Starogrodzie - 127 świń. Oba gospodarstwa są oddalone od siebie o około 2 km. Wokół tych gospodarstw wytyczono okręgi zapowietrzone o promieniu 3 km i okręgi zagrożone o promieniu 10 km, które obejmują część powiatów chełmińskiego, świeckiego i bydgoskiego. To pierwsze od 10 lat ogniska ASF u świń hodowlanych w województwie kujawsko-pomorskim. W związku z sytuacją w poniedziałek odbyło się posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które zwołał wojewoda Michał Sztybel.

Wojewoda apeluje do rolników

Sztybel podczas konferencji podkreślił, że województwo kujawsko-pomorskie pod względem hodowli trzody chlewnej zajmuje drugie miejsce w Polsce, licząc przeszło przeszło 1 mln świń. Zaznaczył, że należy podjąć wszelkie możliwe środki kroki zapobiegawcze, bo skutki ASF mogą być bardzo poważne dla gospodarki.

Redakcja poleca

Wojewoda zwrócił się z apelem i prośbą do rolników, aby ściśle przestrzegali zasad bioasekuracji. - Wszyscy rolnicy otrzymują informacje, jak należy dbać o stan sanitarny gospodarstw. Działania informacyjne w tym zakresie jeszcze bardziej wzmocnimy we współpracy ze służbami państwowymi, ale także zwrócimy się w tej sprawie do samorządów lokalnych. Dzisiaj decyduje się los nie tylko jednego gospodarstwa, ale wszystkich z naszego województwa - mówił Sztybel.

Przed dwoma miesiącami w regionie wykryto obecność wirusa ASF u padłego dzika w miejscowości Szabda w powiecie brodnickim. Analizy wykazały, że szczep wirusa z ogniska jest powiązany genetycznie ze szczepem typowym dla województw wielkopolskiego, zachodniopomorskiego i lubuskiego. Z kolei u dzika ustrzelonego w powiecie grudziądzkim natrafiono tylko na przeciwciała ASF. Wojewoda zaznaczył, że zwierzę nie miało śladów potrącenia. - Może to rodzić hipotezę, że dzik celowo miał znaleźć się w naszym województwie i został tutaj przywieziony i porzucony - dodał.

Działania zabezpieczające przed ASF

Wicewojewoda Piotr Hemmerling powiedział, że przypadek z powiatu brodnickiego spowodował w województwie wewnętrzny alert i podjęcie działań zabezpieczających, gdyż do tej pory województwo kujawsko-pomorskie było białą plamą na mapie Polski, jeżeli chodzi o zakażenia ASF. Jego zdaniem trudno szukać związków pomiędzy przypadkiem w powiecie brodnickim i przypadkami w powiecie chełmińskim.

Wojewódzki lekarz weterynarii Wojciech Młynarek powiedział, że na zagrożonym obszarze obowiązywać będą obostrzenia dotyczące bioasekuracji i przemieszczania trzody chlewnej. Zgodnie z zarządzeniem wojewody w strefach zagrożonych nie mogą odbywać się wystawy i imprezy plenerowe, w tym dożynki.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET