Poszukiwania zaginionej Jowity. Poruszający apel rodziny. "Daj znak"

2 min. czytania
02.09.2024 09:55
Obserwuj nas na Google

Od prawe 2 miesięcy trwają poszukiwania Jowity Zielińskiej. Wciąż jednak nie udało się ustalić, co mogło stać się z 30-latką. Jej rodzina w sieci opublikowała poruszający apel do samej zaginionej.

Jowita Zielińska
fot. KPP w Rypinie

Zagioniona Jowita Zielińska wciąż się nie odnalazła. Apel teściowej

Jowita Zielińska zaginęła 6 lipca na trasie Rojewo-Lisiny. 30-latka wracała z pracy do domu. Prowadzone poszukiwania nie przyniosły rezultatu, choć przeczesano duże obszary lasu i pobliski akwen, a w akcji wykorzystywano m.in. drony i psy tropiące. Jedyną fizyczną poszlaką okazał się rower Jowity, odnaleziony w pobliskim lesie po niemal miesiącu od zaginięcia. W jego okolicy nie znaleziono jednak innych śladów po 30-latce.

Zaginięcie Jowity Zielińskiej było przede wszystkim ciosem dla jej rodziny. Kobieta na co dzień mieszkała z teściami (jej mąż zmarł kilka lat temu, niedługo po ślubie). Teściowa 30-latki pod koniec sierpnia opublikowała w mediach społecznościowych poruszający wpis. Zwróciła się w nim bezpośrednio do zaginionej. "Jowita Zielińska jeśli to czytasz, proszę odezwij się. Poszukujemy cię od 6 lipca, czyli od dnia twojego zaginięcia. Zaangażowanych w twoje poszukiwania jest masa ludzi: policja, straż, znajomi i bardzo dużo osób dobrej woli" - czytamy. 

Redakcja poleca

"Wszyscy chcemy, abyś wróciła szczęśliwie do domu. Jeśli zaistniał jakiś problem, z którym nie umiesz sobie poradzić, albo myślisz, że nie ma wyjścia to się mylisz. Wróć, my pomożemy ci we wszystkim. Tu jest twój dom i wszystkie twoje rzeczy. Jeśli boisz się, że spadną na ciebie koszty poszukiwań to nie martw się, nie będziesz niczym obciążona. Po prostu wróć, czekamy na ciebie, a jeśli nie możesz, to chociaż zadzwoń, jeśli będziesz chciała, przyjedziemy po ciebie. Po prostu daj znak, że żyjesz i nic ci nie jest" - napisała w mediach społecznościowych Małgorzata, teściowa zaginionej Jowity.

Wariantu, zgodnie z którym Jowita Zielińska zniknęła z własnej woli, nie można wykluczyć. Sprawa jest jednak bardzo tajemnicza i tak naprawdę nie wiadomo, co mogło stać się z 30-latką. Poszukiwania wciąż trwają. Przed weekendem policjanci przeczesali kolejnych ponad 300 ha lasu. Po Jowicie nie było jednak śladu.

W chwili zaginięcia 30-latka ubrana była w czarne krótkie spodenki i bluzkę w kratkę. Przypominamy rysopis zaginionej Jowity Zielińskiej:

  • około 170 cm wzrostu,
  • szczupła budowa ciała,
  • włosy rude, sięgające do ramion,
  • zielone oczy.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET