Tajemnicze zaginięcie 30-letniej Jowity. Trwają pilne poszukiwania
Jowita Zielińska zaginęła 6 lipca na trasie Rojewo - Lisiny w województwie kujawsko-pomorskim. Trwają zakrojone na szeroką skalę poszukiwania, do których zaangażowano m.in. drony i wyszkolone w tropieniu psy. Wciąż nie udało się ustalić, co stało się z 30-latką.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Jowita Zielińska zaginęła pod Rypinem. "Nikt nie wie, co się stało"
Jowita Zielińska zaginęła w sobotę 6 lipca. 30-latka wracała z pracy w Rypinie w województwie kujawsko-pomorskim. Ostatni raz widziano ją na trasie Rojewo - Lisiny. Do domu jednak tego dnia nie dotarła. Sprawa jest bardzo tajemnicza, bo mimo intensywnych poszukiwań nie udało się znaleźć żadnego śladu, który mógłby naprowadzić na trop zaginionej.
- Nikt tak naprawdę nie wie, co się stało. To był bardzo gorący dzień, mogłaby zasłabnąć, ale przecież przeszukiwaliśmy ten cały teren i nie ma po prostu śladu. Po ewentualnym wypadku też musiałoby coś zostać, prawda? Jeśli chodzi o kwestię porwania, oczywiście bierzemy to pod uwagę, ale nie ma ani jednego śladu - powiedział w rozmowie z dziennikarzami "Interwencji" Dawid, szwagier Jowity.
Poszukiwania zaginionej Jowity Zielińskiej. Policjanci wykorzystali m.in. psy i drony
Policja nie odpuściła poszukiwań. Od momentu zgłoszenia zaginięcia w akcję poszukiwawczą zaangażowano wszystkich funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Rypinie. Wsparli ich koledzy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy oraz z Komendy Głównej Policji w Warszawie. Wykorzystano przy tym cały dostępny sprzęt, sprawdzano nawet pobliskie akweny. "W poszukiwania włączyli się okoliczni mieszkańcy, strażacy z PSP i OSP, ratownicy WOPR, grupa ratownictwa specjalistycznego BIZON. Do działań poszukiwawczych wykorzystano psy tropiące, policyjne drony oraz łodzie motorowe" - wyliczają policjanci z Rypina.
W środę do poszukiwań wykorzystano także specjalistyczne psy z Komendy Głównej Policji. Są wyszkolone do tropienia metodą mantrailingu, która polega na "wyłapaniu przez psa unoszących się na różnych poziomach cząsteczek zapachu człowieka". Poszukiwania nie przyniosły jednak żadnych rezultatów. "Niestety, do teraz nie ustalono miejsca pobytu zaginionej" - czytamy w komunikacie KPP w Rypinie.
Policjanci przypominają rysopis 30-letniej Jowity Zielińskiej:
- około 170 cm wzrostu,
- szczupła budowa ciała,
- włosy rude, sięgające do ramion,
- zielone oczy.
W chwili zaginięcia 30-latka ubrana była w czarne krótkie spodenki i bluzkę w kratkę. Jechała ciemnozielonym rowerem typu damka z koszykiem przy kierownicy. "Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionej proszone są o kontakt z policją pod nr 112 lub 47 753 92 00" - apelują rypińscy policjanci.
Źródło: Radio ZET / Policja