`

Już tyle zapłacą wrocławscy studenci za pokój w akademiku. "W głowie się nie mieści"

3 min. czytania
01.08.2024 13:40
Obserwuj nas na Google

Ceny pokoi w akademikach znowu idą w górę. Część uczelni wprowadza podwyżki już od nowego roku. A ile kosztuje wynajęcie pokoju w domu studenckim we Wrocławiu? - W głowie się nie mieści, niektórych nie stać - mówi nam pani Magda, 23-letnia studentka. 

Akademik we Wrocławiu
fot. Anastazja Sokalska / Agencja Wyborcza.pl

Wrocław. Tyle zapłacą studenci za pokój w akademiku 

Wrocław nieoficjalnie został okrzyknięty "miastem studentów". - Bez nich miasto nie funkcjonowałoby tak dobrze - mówił prezydent stolicy Dolnego Śląska Jacek Sutryk na początku roku akademickiego. Młodych ludzi przyciąga tu zarówno urok Wrocławia, jak i bogata oferta uczelni i kierunków. Zniechęcić mogą ich jednak ceny mieszkań i pokoi - nawet w akademikach. - Jak przeprowadzałam się kilka lat temu do Wrocławia i ktoś wynajmował pokój za 900 zł, to traktowało się to jako luksus. Ja płaciłam bodajże 850 zł na Nadodrzu i wtedy wydawało mi się, że to bardzo dużo. Teraz 1500 zł za kwadratową klitkę z łóżkiem i szafą to norma, nie mówiąc o cenach kawalerek. Pracuję na pełny etat, nie zarabiam wcale mało, a wciąż wynajmuję pokój, bo nie stać mnie na nic innego - powiedziała nam pani Magda, 23-letnia studentka. - W głowie się nie mieści, bo niektórych nie stać nawet na akademiki i muszą pracować na pełny etat. Na studiach dziennych. Przecież to absurd.

Skoro "1500 zł za pokój to norma" - mogłoby się wydawać, że w domach studenckich będzie dużo taniej. Czy aby na pewno? Sprawdziliśmy ceny w najpopularniejszych wrocławskich akademikach. Jeśli chodzi o Uniwersytet Wrocławski, oferta wygląda następująco:

  • Dom studencki "Ołówek" i "Kredka": 780 zł za miejsce w pokoju dwuosobowym, 1350 zł za pokój jednoosobowy, 
  • DS "Dwudziestolatka": miejsce w pokoju dwuosobowym: 672 zł (720 zł za większy metraż), 1020 zł za pokój jednoosobowy, 
  • DS "Słowianka" i "Parawanowiec": 630 zł za miejsce w pokoju dwuosobowym i 999 zł za pokój jednoosobowy. 

Warto jednak podkreślić, że ceny te obowiązują od 1 października 2024 roku do 31 grudnia 2024 roku. Zapytaliśmy więc rzeczniczkę prasową UWr, czy od nowego roku planowane są podwyżki. Na razie czekamy na odpowiedź. 

Redakcja poleca

Politechnika Wrocławska. Tyle kosztuje pokój w akademiku 

"Politechnika Wrocławska dysponuje 2864 miejscami w 9 domach studenckich, zlokalizowanych w czterech punktach na terenie miasta" - czytamy na stronie PWr. Najwięcej miejsc znajduje się w pięciu 10-piętrowych budynkach (od T-15 do T-19) położonych u zbiegu ul. Wittiga i Wróblewskiego. Jest to swego rodzaju "miasteczko studenckie" z własnym zapleczem i terenem rekreacyjnym. Domy T-2 (Telemik) i T-3 (Straszny Dwór) to niewielkie budynki z lat 50. z dużymi pokojami. Przy ul. Górnickiego i Reja znajdują się podobne do nich domy T-4 (Czworak) oraz T-6 (Alcatraz). Jeśli chodzi o ceny: studenci mogą się zakwaterować w pokojach jednoosobowych (cena 830-900 zł), dwuosobowych (570-640 zł) i trzyosobowych (500 zł).

Nawet 1300 zł za pokój

Jeśli chodzi o Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, na terenie kampusu znajdują się dwa domy studenckie: "Ślężak" i "Przegubowiec". Ceny wahają się tam od 780 zł (za miejsce w małym pokoju dwuosobowym) do 1300 zł (za pokój jednoosobowy). W tym roku najpewniej zgłosi się tam więcej chętnych niż zazwyczaj -  wszystko przez remont słynnego domu studenckiego "Bliźniak", który należy do Uniwersytetu Medycznego.

Już w maju studenci zostali poinformowani o planach remontowych i zamknięciu akademika. - Staramy się pomóc naszym studentom, dlatego o pomoc poprosiliśmy Uniwersytet Przyrodniczy i Ekonomiczny. Tam mogą składać wnioski nasi studenci i już to robią - powiedziała nam Katarzyna Sudnik, specjalistka ds. kontaktów z mediami z UM we Wrocławiu. - Mamy drugi akademik i tam oferujemy ponad 200 miejsc. DS Jubilatka - ceny w pokoju 2-osobowym to 650 zł, natomiast pokój jednoosobowy 750 zł - zaznaczyła. 

Źródło: Radio ZET/UWr/PWr/UE we Wrocławiu

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET