Pożar w domu dziecka, akcja służb. "Z płomieni ewakuowali troje dzieci"
W domu dziecka przy ul. Pogodnej w Lublinie wybuchł pożar. Jak ustalił polsatnews.pl, na miejsce przybyło siedem jednostek straży pożarnej. Udało się ewakuować wszystkich podopiecznych i wychowawców, ale akcja gaśnicza wciąż trwa. Podano też, że "strażacy z płomieni ewakuowali troje dzieci".
Lublin. Pożar w domu dziecka, na miejsce przybyli strażacy
Do tragedii doszło we wtorek wieczorem w Lublinie. - Otrzymaliśmy zgłoszenie o godz. 20:48. W jednym z pokoi w domu dziecka przy ul. Pogodnej wybuchł pożar. Strażakom udało się wydostać z niego dwoje dzieci. - poinformował w rozmowie z polsatnews.pl rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie mł. kpt. mgr Tomasz Stachyra.
- Jeden z podopiecznych był poszukiwany przez naszych chłopaków i odnaleziony w drugim pokoju, schował się w szafie - dodał strażak. Wiadomo, że zanim straż pożarna przybyła na miejsce, pozostali wychowankowie (20 osób) oraz ich opiekunowie (6 osób) - jak ustalił portal - "o własnych siłach ewakuowali się z budynku i przeszli do drugiego, bezpiecznego lokalu".
Ok. godz. 22 akcja służb ratunkowych cały czas trwała. - Na tę chwilę sytuacja jest nieopanowana, w gaszeniu bierze udział siedem naszych pojazdów - przekazał wówczas Stachyra.
Źródło: Radio ZET/polsatnews.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET