Mastalerek nie wpłaci na PiS, tylko na inny cel. Te słowa zabolą Kaczyńskiego
Marcin Mastalerek zadeklarował, że nie zamierza wspierać finansowo PiS po apelu Jarosława Kaczyńskiego. Szef Gabinetu Prezydenta zapowiedział jednak w rozmowie z Radiem ZET, na jaki cel planuje wpłacić pieniądze. - Lepiej realizują wszystkie najważniejsze sprawy - ocenił.
Mastalerek wpłaci na PiS? Jasna deklaracja współpracownika Dudy
Marcin Mastalerek jest w poniedziałek gościem Radia ZET. Szef Gabinetu Prezydenta RP został zapytany o wypowiedź szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka, który stwierdził, że "Mastalerek zapisał się do obozu Donalda Tuska". - Można panu przewodniczącemu puścić moje krytyczne słowa na temat premiera Tuska i to powinno wystarczyć. Myślę, że w PiS szukają wrogów nie tam, gdzie powinni - powiedział współpracownik Andrzeja Dudy.
Zdaniem rozmówcy Bogdana Rymanowskiego "jeśli PiS będzie w taki sposób prowadziło swoją politykę, to kurczyć się będzie partia oraz jej elektorat". - Wystarczy posłuchać tej rozmowy, prześledzić wszystko, co robiłem, odkąd na I roku studiów zapisałem się dp młodzieżówki PiS. Sugerowanie mi, że jestem z Donaldem Tuskiem? Przecież to jest absurdalne - ocenił.
Nawiązał również do apelu Nowogrodzkiej po decyzji PKW, która odrzuciła sprawozdanie PiS z kampanii przed wyborami parlamentarnymi 2023. W wyniku tego formacja może stracić kilkadziesiąt milionów złotych, a Kaczyński i inni politycy z kierownictwa chcą, by członkowie oraz zwolennicy partii wpłacali na jej rzecz datki pieniężne. - Dziś wzywają, by wpłacać na nich pieniądze. Po co? Żeby Błaszczak chodził po mediach i opowiadał, że "Mastalerek popiera Tuska"? - zastanawiał się szef gabinetu prezydenckiego.
Mastalerek zadeklarował następnie, że wpłaci pieniądze, ale nie na PiS, tylko na Telewizję Republika. - Lepiej realizują wszystkie najważniejsze sprawy, chcą się rozwijać. Zrobię to jako człowiek, który chce dla prawicy jak najlepiej - zapowiedział.
Średnio mam ochotę widzieć, jak odpowiedzią na wielki marsz PO jest wielka konwencja PiS, na którą wyrzucono w błoto 4 mln złotych. Ja na takie rzeczy nie będę wpłacał. Wpłacę na rozwój prawicowej telewizji. Przewodniczący Błaszczak mi pozwoli, czy dalej będę z Tuskiem? No przecież ręce odpadają
Gość audycji został również zapytany o to, czy Andrzej Duda planuje wpłacić pieniądze na PiS, czyli swoje macierzyste ugrupowanie. - Nie rozmawiałem z nim o tym. Nie przyszło mi to do głowy. Musi pan w tej sprawie zaprosić prezydenta - podsumował ten wątek Mastalerek.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET