Mastalerek nie wpłaci na PiS, tylko na inny cel. Te słowa zabolą Kaczyńskiego

2 min. czytania
09.09.2024 08:53
Obserwuj nas na Google

Marcin Mastalerek zadeklarował, że nie zamierza wspierać finansowo PiS po apelu Jarosława Kaczyńskiego. Szef Gabinetu Prezydenta zapowiedział jednak w rozmowie z Radiem ZET, na jaki cel planuje wpłacić pieniądze. - Lepiej realizują wszystkie najważniejsze sprawy - ocenił.

Mastalerek
fot. Radio ZET (screen)

Mastalerek wpłaci na PiS? Jasna deklaracja współpracownika Dudy

Marcin Mastalerek jest w poniedziałek gościem Radia ZET. Szef Gabinetu Prezydenta RP został zapytany o wypowiedź szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka, który stwierdził, że "Mastalerek zapisał się do obozu Donalda Tuska". - Można panu przewodniczącemu puścić moje krytyczne słowa na temat premiera Tuska i to powinno wystarczyć. Myślę, że w PiS szukają wrogów nie tam, gdzie powinni - powiedział współpracownik Andrzeja Dudy.

Zdaniem rozmówcy Bogdana Rymanowskiego "jeśli PiS będzie w taki sposób prowadziło swoją politykę, to kurczyć się będzie partia oraz jej elektorat". - Wystarczy posłuchać tej rozmowy, prześledzić wszystko, co robiłem, odkąd na I roku studiów zapisałem się dp młodzieżówki PiS. Sugerowanie mi, że jestem z Donaldem Tuskiem? Przecież to jest absurdalne - ocenił.

Nawiązał również do apelu Nowogrodzkiej po decyzji PKW, która odrzuciła sprawozdanie PiS z kampanii przed wyborami parlamentarnymi 2023. W wyniku tego formacja może stracić kilkadziesiąt milionów złotych, a Kaczyński i inni politycy z kierownictwa chcą, by członkowie oraz zwolennicy partii wpłacali na jej rzecz datki pieniężne. - Dziś wzywają, by wpłacać na nich pieniądze. Po co? Żeby Błaszczak chodził po mediach i opowiadał, że "Mastalerek popiera Tuska"? - zastanawiał się szef gabinetu prezydenckiego.

Mastalerek zadeklarował następnie, że wpłaci pieniądze, ale nie na PiS, tylko na Telewizję Republika. - Lepiej realizują wszystkie najważniejsze sprawy, chcą się rozwijać. Zrobię to jako człowiek, który chce dla prawicy jak najlepiej - zapowiedział.

Średnio mam ochotę widzieć, jak odpowiedzią na wielki marsz PO jest wielka konwencja PiS, na którą wyrzucono w błoto 4 mln złotych. Ja na takie rzeczy nie będę wpłacał. Wpłacę na rozwój prawicowej telewizji. Przewodniczący Błaszczak mi pozwoli, czy dalej będę z Tuskiem? No przecież ręce odpadają - Marcin Mastalerek

Gość audycji został również zapytany o to, czy Andrzej Duda planuje wpłacić pieniądze na PiS, czyli swoje macierzyste ugrupowanie. - Nie rozmawiałem z nim o tym. Nie przyszło mi to do głowy. Musi pan w tej sprawie zaprosić prezydenta - podsumował ten wątek Mastalerek.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET