Matka zostawiła dziecko w nagrzanym aucie. "Ta sytuacja nie powinna się wydarzyć"

2 min. czytania
24.06.2024 11:59
Obserwuj nas na Google

Do groźnego incydentu doszło w niedzielę 23 czerwca na ulicy Robotniczej we Wrocławiu. 38-letnia kobieta zostawiła dziecko w nagrzanym samochodzie. Wkrótce świadkowie postanowili zadzwonić po policję i wybić szybę w aucie. - Ta sytuacja nie powinna w ogóle się wydarzyć - przekazał komisarz Wojciech Jabłoński, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu.

Policja
fot. NewsLubuski/East News

We Wrocławiu matka zostawiła dziecko w rozgrzanym samochodzie 

Policjanci z Wrocławia otrzymali zgłoszenie 23 czerwca około godziny 12. Jeden ze świadków zdarzenia zadzwonił mocno zaniepokojony, twierdząc, że w samochodzie marki Renault znajduje się kilkuletnie dziecko. Na zewnątrz panowała bardzo wysoka temperatura, a w pobliżu nie było widać rodzica lub opiekuna 4-letniego dziecka. Wkrótce wokół pojazdu zgromadziło się więcej świadków. Jeden z mężczyzn w końcu podjął decyzję, by wybić szybę w rozgrzanym samochodzie. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, oprócz świadków zastali tam matkę dziecka, 38-letnią kobietę.

Redakcja poleca

Z jej relacji wynikało, że "oddaliła się tylko na 15 minut", z kolei świadkowie zdarzenia twierdzili, że było to około pół godziny. - Tak naprawdę to nieistotne, czy to jest 5, 10 czy 15 minut. Ta sytuacja nie powinna w ogóle się wydarzyć. Szczęściem w tej całej sytuacji było to, że dziecku nic się nie stało - podkreślił komisarz Wojciech Jabłoński, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu w rozmowie z TVN24. Czteroletnie dziecko po wydostaniu go z samochodu było przytomne. Matka nie zgodziła się na interwencję służb medycznych, dodatkowo nie czuła się w żaden sposób winna całej sytuacji.

Policjanci apelują do rodziców i opiekunów zwierząt

Wrocławscy policjanci zapowiedzieli, że będą wyjaśniać, czy do tego typu zdarzeń nie dochodziło w przeszłości. Mają również sprawdzić monitoring i dokładnie przeanalizować całą sytuację, by - w razie potrzeby - wyciągnąć konsekwencję wobec matki dziecka. Funkcjonariusze wielokrotnie wydają również specjalne komunikaty o zostawianiu dzieci i zwierząt w rozgrzanych samochodach. "Kolejny raz przypominamy, aby szczególnie w czasie upałów nie zostawiać dzieci w aucie. Temperatura w rozgrzanym samochodzie może sięgać nawet 60 stopni".

"Wystarczy kilka minut, aby mogło dojść do tragedii. To samo dotyczy zwierząt i osób starszych. Przy upałach we wnętrzu pojazdu robi się swego rodzaju szklarnia, w której temperatura jest znacznie wyższa od tej na zewnątrz. Nie doprowadzajmy do takich niebezpiecznych sytuacji. Przez brak rozwagi może dojść do narażenia ludzkiego życia. Widząc pozostawione w pojeździe dziecko bądź zwierzę, reagujmy i natychmiast skontaktujmy się z numerem alarmowym 112" - apelowała wrocławska policja w komunikacie. Niestety tego typu sytuacje zdarzają się niemal w każde lato. Niektóre z nich kończą się tragicznie. 

Źródło: Radio ZET/KMP we Wrocławiu/TVN24

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET