Nadchodzi załamanie pogody. Jak zabezpieczyć dom przed ulewą?
W ostatnim czasie pogoda w Polsce mocno daje się we znaki, zwłaszcza w południowej części kraju. Intensywne opady deszczu mogą wywołać lokalne podtopienia. Poza ochroną samych siebie, warto pomyśleć również o ochronie swojego dobytku. Co jeśli nasz dom znajduje się na terenie zagrożonym powodzią. Jak uchronić nieruchomość? Zapoznaj się z kilkoma sposobami, które mogą nas uratować.
Jak zabezpieczyć dom przed powodzią?
Po upalnym i suchym lecie powoli wkraczamy w jesienną aurę. Ta dość mocno daje o sobie znać jeszcze w pierwszej połowie września. Jednak poza chłodnymi dniami w parze idą olbrzymie opady deszczu, o których przestrzegają synoptycy, wysyłając ostrzeżenia szczególnie dla południowej części naszego kraju. Niż genueński w ciągu czterech dni ma przynieść ze sobą od 150 do nawet 380 litrów wody na metr kwadratowy.
Zagrożenie powodzią i zalaniem jest wysoce prawdopodobne. Jak zatem można zabezpieczyć swój dom przed wielką wodą i uchronić się przed stratami materialnymi? Istnieje kilka sposobów, które pozwalają zmniejszyć ryzyko podtopienia.
Przede wszystkim dach. Gdy mieszkamy w domu jednorodzinnym, przede wszystkim nie może nam się lać na głowę. Przed deszczem dobrze jest sprawdzić pokrycie dachu i upewnić się, że żadna jego część nie jest uszkodzona. Poza nim nie zapominajmy o rynnach, które muszą być czyste, żeby woda mogła bez przeszkód spływać. Kolejnym krokiem jest zamknięcie drzwi i okien (zwłaszcza tych dachowych). Nie ma niczego gorszego od nieszczelnych okien i wilgoci, która, wchodząc do środka, może uszkodzić nie tylko ściany i parapety, ale i urządzenia elektryczne stojące obok okien.
Ulewa: Jak chronić dom przed zalaniem?
Jeżeli mamy taką możliwość, zadbajmy też o otoczenie naszego domu. Upewnijmy się, że znajdujące się w okolicy kanały przeciwpowodziowe i rowy odwadniające są drożne. Kiedy zauważymy jakieś ubytki, poprawmy system lub zgłośmy to spółdzielni mieszkaniowej. Jednocześnie nie zapominajmy o zabezpieczeniu kanalizacji przed ewentualnym cofaniem się ścieków.
Mimo wszystko nie możemy myśleć za innych. Pamiętajmy, że nawet w przypadku zadbania o wszystko, co tylko się da, miejmy na uwadze zagrożenie od strony sąsiadów. Dla przykładu - drzewo z podwórka obok może spaść na nasz dom. Jeśli już o drzewach mowa, warto w naszym własnym ogrodzie zrobić przegląd wszystkich rzeczy: od usunięcia niebezpiecznych gałęzi, które mogą się złamać w trakcie silnego wiatru, czy płotu, aby jego mocowanie sprostało silnym wiatrom. Możemy jeszcze pozyskać pompy, które pomogą nam odprowadzać wodę lub zakupić specjalne mobilne zapory i systemy przeciwpowodziowe, które można zamontować na drzwiach wejściowych.
Przed ulewą lepiej jest też zaopatrzyć się w worki z piaskiem. Gdy poziom wody nagle zacznie podnosić się w błyskawicznym tempie, mogą uratować naszą posesję. Poza tymi wszystkimi elementami warto zastanowić się nad wykupieniem polisy ubezpieczeniowej od pogodowych kataklizmów, co może być ważną poduszką finansową, w razie gdyby ulewa i jej skutki nas przerosły.
Źródło: Radio ZET/trojka.polskieradio.pl, 38pr.prowly.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET