Nazwa karty miejskiej w Toruniu podzieliła internautów. "Po co to udziwniać?"
Na wprowadzenie karty miejskiej mieszkańcy Torunia czekali od lat. Wszystko wskazuje na to, że już niedługo się doczekają. Urzędnicy postanowili, że jej nazwę torunianie wybiorą w internetowym głosowaniu spośród trzech wariantów. I choć platforma do oddawania głosów dopiero została uruchomiona, to już pojawiły się pierwsze głosy krytyki.
Toruń wprowadza kartę miejską. Mieszkańcy wybiorą jej nazwę
Toruńska karta miejska zapowiadana była od lat. Jednak dopiero w tym roku pojawiły się konkrety. Dziś jest już niemal pewne, że takiego rozwiązania torunianie wreszcie się doczekają. Prace nad jej wdrożeniem trwają, a obecnie trwa procedura wyboru nazwy. Urzędnicy postanowili w tym zakresie oddać głos samym mieszkańcom. Najpierw ogłosili zbieranie propozycji. Torunianie zgłosili ich aż 60, spośród których 46 przeszło formalną akceptację i to właśnie z nich wybrane zostały 3 najciekawsze. To właśnie je do wyboru mają mieszkańcy w internetowym głosowaniu.
Tak prezentują się proponowane nazwy toruńskiej karty miejskiej, na które można oddawać głosy:
- JO
- TKMka
- Astra
Internauci komentują. "Skojarzenie z modelem Opla"
Pierwsza jest nawiązaniem do toruńskiej gwary, druga to nieco rozbudowany skrót od "Toruńska Karta Miejska", a trzecia odnosi się do kopernikańskich tradycji miasta. Głosowanie zostało uruchomione w środę 3 lipca i potrwa do 10 lipca. Jednak już na starcie okazało się, że opinie na temat potencjalnych nazw kary są podzielone. Pod wpisem w mediach społecznościowych, w którym miasto ogłosiło głosowanie, pojawiło się wiele komentarzy. Nie wszystkie były pozytywne dla biorących udział w głosowaniu nazw.
Część komentujących zastanawiała się, czy w ogóle jest sens nadawać karcie unikalną nazwę. "Czy karta nie może zostać po prostu Toruńską Kartą Miejską? Dziwne nazwy..."; "W każdym mieście funkcjonuje po prostu karta miejska i po co to udziwniać?"; "Kreatywność mnie powaliła. Chyba mało zgłoszeń było. Co dowodzi, że była to strata czasu, lepiej trzeba było zacząć wdrażać te karty" - czytamy w komentarzach.
Okazało się też, że nie wszystkie nawiązania kryjące się za proponowanymi hasłami są dla wszystkich zrozumiałe. "Nikt nie zgłosił nic w stylu Piernikarta, ani nic związanego z piernikami, Kopernikiem, Krzyżakami, co od razu kojarzy się z Toruniem, a jest na liście Astra, która jedynie przywodzi skojarzenie z modelem Opla? Dziwne" - napisał jeden z internautów.
Tak będzie działać toruńska karta miejska
Głosowanie na nazwę dla toruńskiej karty miejskiej odbywa się za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej miasta - torun.pl. Wyniki mają być znane już w dzień po zakończeniu głosowania - 11 lipca. Przypomnijmy, że karta miejska według zapowiedzi będzie miała formę zarówno fizyczną, jak i wirtualną, dostępną w aplikacji mobilnej. Każdy użytkownik miałby swoje własne konto w systemie, przez co mógłby korzystać z możliwości karty na różnych urządzeniach, w tym nawet zegarkach obsługujących komunikację w standardzie NFC. Karta będzie przydatna zarówno do opłacania przejazdów komunikacją miejską, jak i do korzystania z rabatów np. na wejścia do muzeów. W planach jest także poszerzenie w przyszłości możliwości karty o usługi oferowane przez podmioty prywatne. Docelowo będzie więc można za jej pomocą chociażby zarezerwować nocleg w hotelu.
Źródło: Radio ZET / UMT
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET