`

Nie żyje aż 17 osób. Dramatyczne informacje, to najtragiczniejszy weekend tych wakacji

2 min. czytania
22.07.2024 10:53
Obserwuj nas na Google

17 osób utonęło w polskich wodach w ostatni weekend. To zdecydowanie najtragiczniejsze statystyki od początku tegorocznych wakacji. Policja apeluje o ostrożność i przypomina zasady, jakie obowiązują i jakich powinniśmy przestrzegać w czasie urlopu nad wodą.

Utonięcia
fot. Jarosław Jakubczak/Polska Press/East News (zdjęcie poglądowe)

17 osób utonęło w trakcie urlopu nad wodą. Tragiczne statystyki

17 osób utonęło w polskich wodach w ostatni weekend. Wśród nich m.in. 30-letni nurek, który w sobotę utonął w jeziorze Hańcza - położonym na Pojezierzu Wschodniosuwalskim najgłębszym jeziorze w kraju. Z tych kilkunastu osób aż dziesięć poniosło śmierć w samą tylko niedzielę. To zdecydowanie najtragiczniejsze statystyki od początku tegorocznych letnich wakacji.

To również dowód na to, że stale trzeba powtarzać apele o rozsądek i przypominać o podstawowych zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą, które obowiązują i których powinniśmy przestrzegać. Jakie to zasady? Przypomniała je w rozmowie z Radiem ZET kom. Edyta Machnik z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Redakcja poleca

- Nigdy nie wchodźmy do wody pod wpływem alkoholu. Nie przeceniajmy swoich umiejętności pływackich. Nie skaczmy do wody rozgrzani ani w miejscach nieznanych. Po zmroku nie odpływajmy zbyt daleko od brzegu. Dzieci powinny bawić się w wodzie tylko pod opieką dorosłych - wymieniała funkcjonariuszka. - Dobrze, by dzieci miały założone na siebie dmuchane rękawki, które pomogą dziecku utrzymać się na wodzie - dodała Machnik.

Warto jednocześnie pamiętać, że dmuchany materac czy nadmuchiwane koło nie służą do wypływania na głęboką wodę. Przypomnijmy, że od początku lipca w Polsce utonęło 58 osób. W czerwcu 52. Dla porównania - w całym zeszłym roku życie nad wodą straciło 250 osób.

Źródło: Radio ZET/Mateusz Szkudlarek

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET