Niemcy wyjaśniają incydent z migrantami. "Wyrazili ubolewanie", "to ma się nie powtórzyć"

1 min. czytania
18.06.2024 15:09
Obserwuj nas na Google

Strona niemiecka wyraziła ubolewanie w związku z incydentem związanym z przewiezieniem rodziny migrantów, do którego doszło 14 czerwca w miejscowości Osinowo Dolne (woj. zachodniopomorskie) - czytamy we wtorkowym komunikacie Straży Granicznej. 

Incydent na granicy
fot. NewsLubuski/East News

Niemiecka policja przywiozła migrantów. Jest nowy komunikat

We wtorek Straż Graniczna zamieściła w mediach społecznościowych wpis, w którym poinformowano, że "Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan rozmawiał dziś z Prezydentem Prezydium Policji Federalnej Niemiec dr. Dieterem Romannem".

"Sytuacja miała charakter incydentalny"

Tematem rozmowy był incydent, do którego doszło 14 czerwca w miejscowości Osinowo Dolne (woj. zachodniopomorskie). To tam niemiecka policja pozostawiła pięcioosobową rodzinę migrantów - Afgańczyków - której wcześniej odmówiono wjazdu na teren Niemiec.

Redakcja poleca

"Szefowie obu służb potwierdzili, że działania funkcjonariuszy niemieckiej Policji Federalnej nie odpowiadały przyjętym procedurom dotyczącym przyjmowania i przekazywania osób przez kraje sąsiednie, a sytuacja miała charakter incydentalny" - czytamy w komunikacie. 

"Strona niemiecka wyraziła ubolewanie"

Dodano, że "strona niemiecka wyraziła ubolewanie z powodu zaistniałego zdarzenia". Dodatkowo Prezydent Policji Federalnej miał zapewnić, że "wszyscy kierownicy inspekcji Policji Federalnej w Niemczech zostali pouczeni o tym, że takie postępowanie nie ma prawa się powtórzyć". Polska Straż Graniczna i Policja Federalna Niemiec będą też współpracować nad rozwiązaniami w obszarze wzajemnej komunikacji.

"Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił również Prezydent Dyrekcji Policji Federalnej Niemiec w Berlinie Carsten Glade, wskazując na niedochowanie ustanowionych procedur przez podległych mu funkcjonariuszy" - podano. 

Źródło: Radio ZET

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET