Niespokojnie w części Polski. WOT postawiony w stan gotowości
W czwartek do Polski ma wkroczyć tzw. niż genueński, który niesie ze sobą ryzyko ulewnych deszczy, a co za tym idzie, powodzi. Dlatego, jak dowiedział się reporter Radia ZET Mariusz Gierszewski, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz postawił WOT w stan gotowości.
Niż genueński nad Polską. Szykuje się pogodowy armagedon
Niż genueński sprowadzi do naszego kraju falę ekstremalnych opadów deszczu. "Sytuacja ta może nieść ze sobą powodzie błyskawiczne, podtopienia i zalania" – ostrzega IMGW. Synoptycy wydali już ostrzeżenia dla czterech województw i nie wykluczają, że ostrzeżenia zostaną wysłane także do innych regionów. - "Uwaga! Dziś (12.09) intensywne, nawalne opady deszczu. Możliwe podtopienia. Nie zbliżaj się do wezbranych rzek. Słuchaj poleceń służb" - czytamy w serwisie X.
Dlatego, szczególnie na południu naszego kraju, rozpoczęły się już przygotowania do przyjęcia dużych ilości wody. Jak poinformował reporter Radia ZET Mariusz Gierszewski, Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz polecił w związku z zapowiadanymi ulewnymi opadami deszczu postawić w stan gotowości Wojska Obrony Terytorialnej w województwach opolskim, dolnośląskim i śląskim.
Żołnierze WOT dostali już informacje o tym, że mogą w każdej chwili zostać wezwani, by walczyć ze skutkami powodzi. W przeszłości działali już przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych, są zatem przeszkoleni i przygotowani do tego typu działań.
Od środy 12 września Wody Polskie weszły w system pracy dyżuru 24-godzinnego służb technicznych i Centrum Operacyjnego Ochrony Przeciwpowodziowej. Wszystkie te działania mają ułatwić błyskawiczną reakcję na skutki ulewnych opadów i ewentualnej powodzi. Na południu kraju rozpoczęły się również praca nad oczyszczaniem koryta rzek, ruszyło również opróżnianie zbiorników retencyjnych.
Przygotowania trwają też w Czechach, w tym w miejscowościach graniczących z Polską. Tamtejsze władze doradzają nawet, by spakować bagaż ewakuacyjny i być gotowym na opuszczenie miejsca zamieszkania. U nas jak na razie nie ma aż tak drastycznych prognoz, ani też tak niepokojąco brzmiących poleceń, choć, jak możemy przeczytać w alertach RCB, należy słuchać poleceń służb.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET