`

Niespokojnie w części Polski. WOT postawiony w stan gotowości

2 min. czytania
12.09.2024 11:20
Obserwuj nas na Google

W czwartek do Polski ma wkroczyć tzw. niż genueński, który niesie ze sobą ryzyko ulewnych deszczy, a co za tym idzie, powodzi. Dlatego, jak dowiedział się reporter Radia ZET Mariusz Gierszewski, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz postawił WOT w stan gotowości.

Żołnierze WOT postawienie w stan gotowości
fot. East News

Niż genueński nad Polską. Szykuje się pogodowy armagedon

Niż genueński sprowadzi do naszego kraju falę ekstremalnych opadów deszczu. "Sytuacja ta może nieść ze sobą powodzie błyskawiczne, podtopienia i zalania" – ostrzega IMGW.  Synoptycy wydali już ostrzeżenia dla czterech województw i nie wykluczają, że ostrzeżenia zostaną wysłane także do innych regionów. - "Uwaga! Dziś (12.09) intensywne, nawalne opady deszczu. Możliwe podtopienia. Nie zbliżaj się do wezbranych rzek. Słuchaj poleceń służb" - czytamy w serwisie X.

Dlatego, szczególnie na południu naszego kraju, rozpoczęły się już przygotowania do przyjęcia dużych ilości wody. Jak poinformował reporter Radia ZET Mariusz Gierszewski, Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz polecił w związku z zapowiadanymi ulewnymi opadami deszczu postawić w stan gotowości Wojska Obrony Terytorialnej w województwach opolskim, dolnośląskim i śląskim.

Żołnierze WOT dostali już informacje o tym, że mogą w każdej chwili zostać wezwani, by walczyć ze skutkami powodzi. W przeszłości działali już przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych, są zatem przeszkoleni i przygotowani do tego typu działań.

Od środy 12 września Wody Polskie weszły w system pracy dyżuru 24-godzinnego służb technicznych i Centrum Operacyjnego Ochrony Przeciwpowodziowej. Wszystkie te działania mają ułatwić błyskawiczną reakcję na skutki ulewnych opadów i ewentualnej powodzi. Na południu kraju rozpoczęły się również praca nad oczyszczaniem koryta rzek, ruszyło również opróżnianie zbiorników retencyjnych.

Przygotowania trwają też w Czechach, w tym w miejscowościach graniczących z Polską. Tamtejsze władze doradzają nawet, by spakować bagaż ewakuacyjny i być gotowym na opuszczenie miejsca zamieszkania. U nas jak na razie nie ma aż tak drastycznych prognoz, ani też tak niepokojąco brzmiących poleceń, choć, jak możemy przeczytać w alertach RCB, należy słuchać poleceń służb.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET