Nowe problemy kąpieliska w Koszalinie. Niebezpieczna bakteria wykryta w Wodnej Dolinie
To już drugi raz w tym sezonie letnim, kiedy kąpielisko Wodna Dolina w Koszalinie zostaje zamknięte. Tym razem woda jest niezdatna do kąpieli ze względu na parametry mikrobiologiczne. Wykryto w niej niebezpieczne bakterie, które potencjalnie mogą zagrażać zdrowiu osób korzystających z kąpieliska.
Problemy w kąpielisku Wodna Dolina w Koszalinie
Tegoroczny sezon letni dla kąpieliska Wodna Dolina w Koszalinie zaczął się z dużym poślizgiem. Kąpielisko miało pierwotnie zostać otwarte 14 czerwca, ale ze względu na przedłużające się badania i nieuzyskanie pozytywnej opinii sanepidu za poprzedni sezon Wodna Dolina ruszyła dopiero 27 czerwca. Kąpielisko utworzone przy zalewie rzeki Dzierżęcinka od kilku sezonów ma problem z uzyskaniem pozytywnej oceny inspekcji sanitarnej. Kąpielisko otrzymało "jakość niedostateczną" w 2021, 2022 oraz 2023 roku. Organy zarządzające kąpieliskiem podjęły działania mające poprawić poziom wody w kąpielisku.
"Zapewniono zwiększoną kontrolę nad stanem wody. Organizator zwiększył nadzór nad wynikami badań laboratoryjnych z kąpieliska, poprzez wprowadzenie monitoringu wyników w dni wolne od pracy jak i święta, tak aby przepływ informacji był płynny, zapewniał bezpieczeństwo zdrowotne osób kąpiących się. Podjęto czynności polegające na weryfikacji wylotów wody pod kątem niekontrolowanych zrzutów zanieczyszczeń do rzeczki Dzierżęcinka. Kontrola nie wykazała nieprawidłowości" - czytamy w raporcie GIS w serwisie kąpieliskowym. Jak się okazuje, jednym z głównych powodów zanieczyszczeń w rzece miała być działalność pobliskich rolników, którzy zrzucają odpady do wody. "Na podstawie podjętych działań ustalono, że jednym z czynników wpływających na niedostateczną jakość wody są zrzuty nieczystości do Dzierżęcinki z pobliskich pól (azotany, fosforany) oraz zanieczyszczenie wód przez gniazdujące na terenie zbiornika oraz dopływu rzeki ptactwo wodne" - czytamy w raporcie GIS.
Kąpielisko w Koszalinie zamknięte do odwołania
Z początkiem tygodnia Wodna Dolina została ponownie zamknięta przez sanepid. Uznano, że woda jest niezdatna do kąpieli ze względu na parametry mikrobiologiczne. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", w 100 ml wody wykryto 500 jednostek enterokoków. To o 100 więcej niż dopuszczalna granica. W mniejszym stężeniu te bakterie ziarniaków nie stanowią większego zagrożenia dla zdrowia człowieka. Problem pojawia się wtedy, kiedy ich liczba rośnie. Enterokoki mogą prowadzić do takich schorzeń jak zapalenie mózgu, płuc, wsierdzia czy martwicze zapalenie powięzi. Wiadomo, że pobrano już kolejną próbkę wody z Dzierżęcinki. Jeśli badanie na obecność bakterii okaże się negatywne, to kąpielisko zostanie ponownie otwarte.
Kąpielisko Wodna Dolina zostało utworzone w zalewie rzeki Dzierżęcinka w Koszalinie. Pozostaje jedynym publicznym punktem kąpieli w mieście. Jego linia brzegowa wynosi 120 metrów. Jeśli kąpielisko zostanie otwarte, to sezon letnim potrwa na nim do 31 sierpnia. W poprzednim roku kąpielisko otworzono z opóźnieniem, ale w dalszym czasie nie było ponownie zamykane. Koszaliński Zarząd Obiektów Sportowych dokonał starań, aby poprawić stan wody. M.in. skoszono dno wody oraz nie rozstawiono atrakcji wodnych, które mogą przyciągać ptactwo.
Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"
Źródło: Radio ZET/ Gazeta Wyborcza/ GIS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET