Orłosęp dalej w poznańskim zoo. Drapieżnik czeka na ruch ministerstwa
Orłosęp brodaty od ponad miesiąca przebywa w poznańskim zoo. Ptak został odłowiony po tym, jak wylądował na parapecie jednego z bloków na osiedlu Winogrady. Zwierzę było wyczerpane i wymagało pomocy. Teraz drapieżnik czeka na specjalną zgodę, żeby móc wrócić do Francji, skąd przyleciał.
Orłosęp w Poznaniu
Orłosęp brodaty, który pod koniec maja pojawił się w stolicy Wielkopolski i wylądował na parapecie jednego z bloków na osiedlu Winogrady, wzbudził ogromną sensację. - Ten ptak lubi góry i padlinę, którą tam spotyka. U nas to jest naprawdę coś niestandardowego - powiedział w rozmowie z reporterem Radia ZET Krzysztofem Grządzielskim prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Szybko okazało się, że młody drapieżnik był wyczerpany i musiał zostać odłowiony. Zajęli się tym pracownicy poznańskiego ogrodu zoologicznego, którzy złapali zwierzę i zapewnili mu odpowiednią pomoc oraz schronienie. Przez ostatnie tygodnie orłosęp wracał do zdrowia i pełni sił. Teraz oczekuje na decyzję polskiego rządu i najprawdopodobniej ruszy w podróż do południowej Francji.
Orłosęp czeka na zgodę i transport do Francji
- Powinno zostać wydane przez Ministerstwo Środowiska i Klimatu zezwolenie na odstępstwo od konwencji waszyngtońskiej na przemieszczenie tego orłosępa do południowej Francji, wewnątrz Unii Europejskiej - powiedział w rozmowie z lokalnym Radiem Poznań Remigiusz Koziński, kierownik Działu Edukacji i Promocji w poznańskim zoo. Zwierzę najprawdopodobniej dopiero we Francji zostanie wypuszczone na wolność.
Konwencja waszyngtońska (CITES) to międzynarodowa umowa pomiędzy rządami państw, której celem jest ochrona roślin i zwierząt zagrożonych wyginięciem. Dokument ten pozwala kontrolować, czy handel gatunkami nie zagraża ich przetrwaniu. Istnieje specjalna lista, która szczegółowo opisuje zagrożone gatunki i jedynym sposobem na ich legalny transport jest uzyskanie specjalnego certyfikatu.
Źródło: Radio ZET/Radio Poznań
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET