`

Połowa Rodzinnych Ogrodów Działkowych do likwidacji? "Jest obawa"

1 min. czytania
18.06.2024 12:41
Obserwuj nas na Google

Polski Związek Działkowców apeluje do rządu o zmianę przepisów, ponieważ te dotyczące zagospodarowania przestrzennego niosą za sobą ryzyko likwidacji połowy Rodzinnych Ogrodów Działkowych w miastach.

Rodzinny Ogród Działkowy
fot. Marek BAZAK/East News

PZD podniósł alarm ws. Rodzinnych Ogrodów Działkowych

Wprowadzona w 2023 roku reforma planowania przestrzennego nałożyła na gminy obowiązek opracowania planu ogólnego, który ma zastąpić dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.

- Zgodnie z rozporządzeniem do ustawy, gmina musi podzielić swój teren na 13 stref, a tylko w trzech z nich mają być ogrody działkowe. Jest obawa, że samorząd uzna, że rozporządzenie uniemożliwia przeznaczenie strefy na ogrody - tłumaczy w rozmowie z "Super Expressem" Tomasz Terlecki, radca prawny reprezentujący Polski Związek Działkowców. 

- I jest kolejna obawa, bo przepisy mówią, że jeśli w planie zagospodarowania przestrzennego brakuje ogrodu, może to być podstawą do jego likwidacji. Działkowiec nie zostanie automatycznie zmuszony do opuszczenia działki, ale widmo likwidacji ogrodu będzie na nim nieustannie ciążyło - dodaje Terlecki, cytowany przez SE.

Polski Związek Działkowców zwrócił się z prośba do Ministerstwa Rozwoju i Technologii o uwzględnienie możliwości prowadzenia Rodzinnych Ogrodów Działkowych w każdej z 13 stref. PZD zachęca ponadto działkowców, aby składali wnioski do gmin o uwzględnienie ogrodów w ich planach ogólnych.

W Polsce jest prawie 5 tysięcy Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Skupiają one ok. 900 tys. działek, z których korzysta 4 mln ludzi. 

Źródło: Radio ZET/"Super Express"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET