Polskie dzieci będą lepiej chronione. "Tak nie może być, to jest patologia"

2 min. czytania
12.09.2024 12:54
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowuje rozwiązania, które będą chroniły polskie dzieci przed pornografią i patologicznymi treściami w internecie. Jak zapowiedział wiceszef resortu Michał Gramatyka (Polska 2050-TD), w grudniu zostaną przedstawione założenia ustawy.

Dzieci
fot. Andrzej Hulimka/REPORTER

Pornografia w sieci. Rząd bierze się za ochronę dzieci

Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka odpowiadając na pytania posłów o sprawę ochrony dzieci przed pornografią w sieci poinformował, że Ministerstwo Cyfryzacji oraz NASK prowadzą badania tego zjawiska. Dodał, że ostatnie takie badania pochodzą z 2021 roku, a statystyki, które się z nich wyłaniają, są "przerażające". – Około jedna trzecia polskich nastolatek i nastolatków przyznaje się do oglądania tzw. patostreamów. Gdybyśmy o to samo zapytali ich rodziców, ilu rodziców wie, że ich dzieci oglądają treści nieprzeznaczone dla dzieci, to wynik wynosi 12 procent. To znaczy, że połowa z oglądających ukrywa ten fakt przed rodzicami – powiedział Gramatyka.

Jak dodał, trzy czwarte nastolatków twierdzi, że łatwo im znaleźć tego typu treści w internecie. – Jeżeli spróbujemy określić średni wiek, kiedy polskie dziecko styka się z treściami pornograficznymi w internecie, to w wyniku naszych badań statystycznych wychodzi nam 11 lat – przekazał wiceszef MC. Podkreślił, że w resorcie cyfryzacji powstała koalicja, w skład której wchodzą Rzecznik Praw Dziecka, przewodnicząca komisji piętnującej przypadki pedofilii, minister do spraw równości oraz pracownicy Ministerstwa Cyfryzacji. Pracuje ona nad wytycznymi do prawa, które spowoduje, że przed treściami patologicznymi w internecie "polskie dzieci będzie dzieliło coś więcej, niż tylko mały kwadracik z napisem «mam 18 lat, wchodzę dalej»".

Redakcja poleca

"Weryfikacja wieku wydaje się dobrym pomysłem"

Wiceminister przekazał, że założenia do tej ustawy zostaną przedstawione w grudniu. – Mam nadzieję, że w przyszłym roku zostanie ona przedłożona wysokiemu Sejmowi i będzie można przeprowadzić dyskusję – zaznaczył. Dodał, że w niektórych krajach postawiono na weryfikację wieku. – Weryfikacja wieku wydaje się dobrym pomysłem i dobrym kierunkiem. Takie kraje, jak na przykład Wielka Brytania, zmuszają dostawców treści przeznaczonych dla dorosłych, by brali odpowiedzialność za to, że ich treści docierają tylko do ludzi dorosłych – zauważył Gramatyka.

Jego zdaniem obecnie polskie prawo "tak naprawdę chroni dostawców tego typu treści". – Dostawcy treści pornograficznych umieszczają informację, że materiał jest przeznaczony dla użytkowników, którzy mają 18 lat. Jeżeli użytkownik zaznaczy odpowiednią kratkę, to zdejmuje odpowiedzialność z dostawcy treści. Tak nie może być, to jest patologia – podkreślił wiceminister cyfryzacji.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET