"Skażenie chemiczne, zagrożenie życia". GIS ostrzega na terenach powodziowych

1 min. czytania
16.09.2024 10:58
Obserwuj nas na Google

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed skażoną wodą na południu Polski. Ta z kranów i studni na terenach zalanych nie nadaje się do mycia i picia. Szef GIS prof. Paweł Grzesiowski wzywa też do utylizacji żywności w zalanych magazynach i restauracjach.

Beczkowóz, butelki
fot. NewsLubuski/East News, zdj. poglądowe, screen: MAREK MALISZEWSKI/REPORTER

Powódź 2024. GIS ostrzega powodzian przed skażoną wodą

Powódź na południu Polski doprowadziła do klęski żywiołowej. Przez Głuchołazy, Nysę, Kłodzko i mniejsze miejscowości przeszła fala powodziowa, doprowadzając do zalań posesji, domów, całych ulic i zakładów.

Redakcja poleca

Dramat powodzian to nie tylko straty materialne, ale i odcięcie od zasobów wody zdatnej do spożycia oraz jedzenia. Szef GIS prof. Paweł Grzesiowski przypomina w rozmowie z reporterem Radia ZET Mateuszem Kasiakiem, że na terenach, gdzie doszło do wylania rzek, woda z kranu i studni nie nadaje się do picia i mycia.

- Skażenia biologiczne i chemiczne tej wody mogą powodować poważne problemy. Zatrucia pokarmowe, a skończywszy na zagrożeniu życia wskutek zatruć chemicznych – przyznaje Paweł Grzesiowski. Jak zaznacza lekarz, nie można jeść też produktów spożywczych z zalanych magazynów z żywnością lub restauracji. Grzesiowski wzywa do natychmiastowej utylizacji takiej żywności.

Źródło: Radio ZET

Głuchołazy pod wodą
9 Zobacz galerię
fot. SERGEI GAPON/AFP/East News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET