Tragedia na kąpielisku. Weroniki nie udało się uratować. "Miała przed sobą piękne życie"
Na popularnym kąpielisku w Skorzęcinie (pow. gnieźnieński, woj. wielkopolskie) w weekend doszło do tragedii. Utonęła tam 17-letnia Weronika. Szkoły we wzruszający sposób pożegnały swoją podopieczną. W środę odbędzie się pogrzeb nastolatki z powiatu kaliskiego.
17-latka utonęła w Skorzęcinie w Wielkopolsce
Dramat wydarzył się w sobotę. Skorzęcin nad Jeziorem Niedzięgiel to jedno z najpopularniejszych kąpielisk w regionie Wielkopolski. 17-latka, która pływała na rowerze wodnym, nagle zniknęła pod taflą wody.
Mł. asp. Łukasz Kędziora z zespołu prasowego wielkopolskiej policji przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że do wypadku doszło około godz. 15.50. - 17-latka pływała na rowerze wodnym i w pewnym momencie wskoczyła do wody bez kapoku. Zniknęła pod powierzchnią wody. Została wyłowiona przez ratowników WOPR. Podjęto resuscytację, ale niestety bez skutku - powiedział.
Szkoły pożegnały Weronikę
W mediach społecznościowych nastolatkę pożegnało III LO w Kaliszu, do którego uczęszczała. "Weroniko, odeszłaś tak nagle… Tęsknimy za Twoim spojrzeniem, uśmiechem, każdym wymownym gestem. Niezwykle towarzyska, swoim pozytywnym usposobieniem potrafiłaś dodać każdemu otuchy. Sprawiałaś, że nawet zły dzień stawał się jasny. Twoje światło wskazywało drogę niejednej zbłąkanej duszy" - czytamy w poście szkoły.
17-latkę pożegnali także nauczyciele i uczniowie szkoły w Russowie, której absolwentką była Weronika. "To była mądra, bystra dziewczyna. Zawsze radosna i pogodna, z głową pełną pomysłów. Zapamiętamy jej śliczną, uśmiechniętą buzię, wesołe oczy i żywiołowość. Miała zaledwie 17 lat, swoje marzenia i plany, miała przed sobą piękne życie. Los zadecydował inaczej" - przekazano we wpisie.
Pogrzeb Weroniki odbędzie się w środę 10 lipca o godz. 10:00 w kościele św. Katarzyny w Tykadłowie. 17-latka zostanie pochowana na cmentarzu w Kokaninie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET