Tajemnicza śmierć polskiej milionerki w paryskim hotelu. Zabójca spędził w więzieniu tylko 4 lata
Kinga Wolf, kobieta pochodząca z małej miejscowości w Wielkopolsce, myślała, że zdobyła wszystko, świetną edukację, karierę w biznesie, ciekawe życie w Wielkiej Brytanii i cudownego partnera. W 2009 roku wybrała się na romantyczną wycieczkę do Paryża. Weszła z ukochanym do pokoju hotelowego i już nigdy go nie opuściła.
Od Tłokini Wielkiej do Wielkiej Brytanii. Historia Kingi Wolf
Kinga Wolf urodziła się 3 maja 1973 roku i dorastała w Tłokini Wielkiej, małej miejscowości w województwie wielkopolskim. Mieszkała tam z rodzicami, Janem i Haliną, oraz bratem Markiem. Jan pełnił funkcję wójta gminy Opatówek i razem z żoną prowadził rodzinne gospodarstwo zajmujące się uprawą pomidorów. Rodzina była bardzo wierząca i regularnie uczestniczyła w mszach świętych.
Kinga była osobą ambitną, przyjazną i zdyscyplinowaną. Po ukończeniu szkoły średniej, kontynuowała edukację na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. W 1995 roku podczas firmowej imprezy poznała brytyjskiego urzędnika Petera Legga. Para zakochała się w sobie, a Kinga przeprowadziła się do Wielkiej Brytanii, gdzie wzięli ślub. Ich małżeństwo jednak nie było udane i w 2003 roku doszło do rozwodu. W tym samym roku Kinga przejęła rodzinne przedsiębiorstwo, Vegex, które rozwinęła do pozycji jednego z głównych importerów pomidorów w Wielkiej Brytanii. Dzięki firmie stała się milionerką.
Tajemnicza śmierć Kingi Wolf. Ian Griffin na wolności
W 2009 roku Kinga poznała innego mężczyznę, Iana Griffina, brytyjskiego biznesmenema. Związek zaczął się od głębokiej fascynacji, ale szybko okazało się, że Ian jest bankrutem, co spowodowało kryzys w relacji. Para postanowiła dać jednak sobie szansę i zaplanowała romantyczną wycieczkę do Paryża. Zameldowali się w luksusowym hotelu Le Bristol. Początkowo czas spędzali przyjemnie, ale w poniedziałek, 25 maja, doszło do kłótni w restauracji, po której wrócili do hotelu i zamówili dużo alkoholu. Następnego dnia Ian opuścił hotel sam, a z Kingą nie było kontaktu.
Personel hotelu próbował wejść do pokoju, ale nie udało się ze względu na wywieszoną kartkę "Nie przeszkadzać". Ostatecznie, gdy weszli do pokoju, znaleźli ciało Kingi w wannie. Miała na sobie ponad 100 siniaków - z czego najwięcej na klatce piersiowej i głowie. Sekcja zwłok wykazała liczne obrażenia świadczące o udziale osób trzecich. Ian Griffin został aresztowany 2 czerwca 2009 roku. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, twierdząc, że doszło do nieszczęśliwego wypadku.
Ian Griffin został głównym podejrzanym i po długim procesie ekstradycji, w 2011 roku został osadzony we francuskim więzieniu. W 2013 roku został zwolniony za kaucją ze względu na zły stan zdrowia. W grudniu 2014 roku, Ian został skazany na 20 lat więzienia. Mimo to, w 2016 roku opuścił więzienie z powodu pogarszającego się zdrowia i obecnie mieszka na francuskiej prowincji z nową partnerką.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET