Te osoby będą miały pierwszeństwo na Zakrzówku? "Absurd", "odbije się czkawką w całej Polsce"
"Mała Chorwacja", "Polskie Malediwy" to tylko niektóre porównania, jakie płyną pod adresem kąpieliska na Zakrzówku, położonego na terenie krakowskich Skałek Twardowskiego. Miejsce to w upalne dni przeżywa prawdziwe oblężenie, a kolejki do wejścia są utrapieniem tych, którzy chcą tam wypocząć i urzędników miejskich, którzy myślą, jak rozwiązać ten problem.
- 5 zdjęć Zobacz galerię
Zakrzówek. Radni KO mają pomysł na kolejki
Klub Koalicji Obywatelskiej przedłożył radzie miasta projekt uchwały, w którym przedstawił pomysł na rozwiązanie kolejek na Zakrzówku. W regulaminie parku chcą dodać punkt dotyczący wejścia na teren kąpieliska. Radni proponują, aby mieszkańcy Krakowa mogli wchodzić na teren kąpieliska na Zakrzówku poza kolejnością.
W uzasadnieniu podają, że koszt wykupu gruntów pod park oraz przeprowadzenie inwestycji kosztowało ponad 86 mln złotych. "W gorące dni tworzą się tam kolejki, dlatego uważamy, że mieszkańcy Krakowa, którzy z własnych podatków pokryli koszt inwestycji, powinni mieć pierwszeństwo w korzystaniu z atrakcji parku, na przykład w postaci okazania Karty Krakowskiej" - napisali w dokumencie przytoczonym przez portal lovekrakow.pl.
"Jeżeli zostanie przegłosowany, zmiana zostanie wprowadzona jeszcze w tym miesiącu" - napisała w mediach społecznościowych radna Agnieszka Pogoda-Tota.
Zakrzówek przeżywa w upały oblężenie
Wstęp na kąpielisko jest bezpłatny, ale wprowadzony został limit wejść. Aktualnie wynosi on 600 osób. W upalne dni na wejście czeka się nawet trzy godziny. W sieci nie brakuje pomysłów na rozwiązanie tego problemu. Internauci proponują urzędnikom miejskim wprowadzenie rezerwacji online lub płatnych biletów.
Pomysł radnych z KO o pierwszeństwie dla mieszkańców nie spotkał się z entuzjazmem. Pod postem radnej Agnieszki Pogody-Toty roi się od negatywnych komentarzy. "A gdy będę ze znajomymi spoza Krakowa. To ja wejdę, a oni czekają?"; "Przecież to jakaś abstrakcja, większość to mieszkańcy"; "Z PIT-em w kolejce"; "Wg mnie ten pomysł to absurd"; "Słaby, wykluczający pomysł. Odbije się czkawką w całej Polsce" - napisali internauci.
Kąpielisko w Krakowie. Atrakcyjne i popularne
Kąpielisko zostało otwarte dla mieszkańców i turystów w czerwcu 2023 r. Park Zakrzówek to pięć basenów o głębokości od 40 centymetrów do 2 metrów, strzeżonych w sezonie przez ratowników wodnych. Park i kąpielisko znajdują się w dawnym kamieniołomie, miejsce do pływania i rekreacji otaczają wysokie klify i wapienne skały. Lazurowy kolor wody i pływające pomosty przyciągają tłumy.
Na możliwość kąpieli na krakowskim Zakrzówku trzeba było długo poczekać, bo inwestycja nie była łatwa do wykonania, a także, co podkreślają radni, kosztowna. Zalew Zakrzówek utworzony został w 1992 r. poprzez zalanie terenu po starym kamieniołomie. Jego głębokość miejscami przekracza 30 metrów. Przez lata było to miejsce chętnie odwiedzane przez spacerowiczów i rowerzystów, ale kąpiel była tam zabroniona, z wyjątkiem profesjonalnie organizowanych atrakcji dla nurków. Teren został zamknięty w 2019 r., budowa kąpieliska trwała cztery lata.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/lovekrakow.pl
- Małopolska nadal bez marszałka. Ponowne wybory coraz bliżej?
- Tak wygląda najdłuższa wieś w Polsce. "Turyści dzielą się tu na dwie grupy"
- Na lotnisku w Balicach działa punkt paszportowy. Wiemy, kto może z niego skorzystać