To już plaga w Tatrach. Przyrodnicy apelują. "Skrajna nieodpowiedzialność"

2 min. czytania
18.07.2024 12:30
Obserwuj nas na Google

Przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego zauważyli niepokojący trend, jaki panuje wśród turystów odwiedzających Giewont. Pod szczytem góry, na łańcuchach, które służą do trzymania się w trakcie przemieszczania się na dużej wysokości, zapinają kłódki.

Tatry
fot. ADAM GOLEC/Agencja Wyborcza.pl

Pracownicy TPN apelują do turystów w Tatrach

Na profilu Tatrzańskiego Parku Narodowego w mediach społecznościowych pojawił się post z apelem do wszystkich, którzy przy okazji wyprawy na Giewont zostawiają tam po sobie pamiątkę. "Drodzy turyści, zostawcie miłość w sercach, nie na łańcuchach!" - napisali przyrodnicy w odniesieniu do kłódek zapinanych na łańcuchach pod szczytem. "Dbajmy o bezpieczeństwo w górach i czystość Tatr. Kłódki przyczepiane do łańcuchów i innych sztucznych ułatwień na tatrzańskich szlakach są usuwane przez naszych pracowników" - dodali.

Redakcja poleca

Internauci oburzeni zachowaniem turystów

Łańcuchy pod Giewontem pełnią ważną funkcję i wiszące "symbole miłości" mogą znacząco obniżyć bezpieczeństwo innych turystów. To szczególnie ważne w miejscu, gdzie łatwo o wypadek i tragedię. Dlatego apel pracowników TPN spotkał się z dużym poparciem internautów, którzy zostawili pod postem swoje komentarze.

"Skrajna nieodpowiedzialność. Zakochani, myślcie też o innych. Niedługo, schodzący ze szczytów gór, nie będą mieli czego się uchwycić. Trochę wyobraźni"; "Coraz więcej osób. które nie mają pojęcia, jak się zachować w górach"; "Nie rozumiem fenomenu kłódek. Czasem one przetrwają dłużej niż miłość właścicieli. Szkoda, że miasta na bieżąco nie usuwają ich z mostów czy barierek"; "Żeliwne kłódki trwalsze niż uczucia"; "Niektórych to już chyba zbyt mocno słońce w tych górach przygrzało, żeby wpadać na tak durne pomysły"; "Dla niektórych mózg służy tylko do zajmowania miejsca w głowie..." - piszą.

Kłódki zapinane są przez zakochanych w różnych miejscach na świecie, najczęściej są to barierki na mostach. Z problemem kłódek na kładce Bernatce, których waga osiągnęła 3 tony, mierzył się niedawno Kraków. Nie zagrażały, jak na Giewoncie, bezpośrednio turystom, ale z ich powodu miasto musiało wymienić zbyt obciążone barierki. Kłódki z Krakowa mają być przetopione na ławkę zakochanych.

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku

Źródło: Radio ZET/facebook.com/TatrzanskiParkNarodowy

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET