To zdjęcie zapamiętamy na długo. Przejmujące sceny z ewakuacji

2 min. czytania
16.09.2024 07:31
Obserwuj nas na Google

Województwo opolskie dopiero szykuje się na najgorsze, ale już teraz sytuacja w wielu miejscach jest tragiczna. Kilka wiosek i miasteczek zostało zalanych, a ludność ewakuowana. I właśnie zdjęcie ze wsi Żelazna zostanie zapamiętane na długo, jako dojmujący obraz tragedii, z jaką przyszło zmagać się mieszkańcom południowej i zachodniej Polski.

Ewakuacja we wsi Żelazna
fot. East News

Powódź w Polsce. Te obrazki zapamiętamy na długo

Niestety, sprawdziły się niemal wszystkie najczarniejsze scenariusze związane z niżem genueńskim Boris, który w czwartek dotarł nad Polskę. Ulewne deszcze sprawiły, że wody wystąpiły z brzegów i zalały ogromne połacie terenu. Kilka miast zostało zniszczonych, pojawiły się również ofiary śmiertelne. Coraz więcej jest także zaginięć.

Zdjęcie dziewczyny czekającej na dachu swojego domu, kompletnie zalanego, na ewakuację, najlepiej oddaje, z jak wielką tragedią zmaga się południowa i zachodnia Polska. Fotografia pochodzi ze wsi Żelazna w województwie opolskim. Uruchomiono tam polder, który ma uchronić Opole przed zalaniem, miasto przygotowuje się na wielką falę, która ma do niego dotrzeć.

W okolicy miasta już zaczęły się ewakuacje, pojawiły się również problemy z dostawami energii. Jak podano, w niedzielę o godz. 18 pozbawionych energii elektrycznej było ponad 18 tys. odbiorców. Wg informacji urzędu wojewódzkiego, nie zgłaszano potrzeb "w zakresie zabezpieczenia energii elektrycznej dla osób przebywających pod stałym monitoringiem aparatury medycznej".

O godzinie 3:00 w nocy z niedzieli na poniedziałek władze Opola ogłosiły alarm przeciwpowodziowy. Woda na Odrze przekroczyła 600 cm. A to niestety nie jest koniec złych wieści. Główny geolog kraju Krzysztof Galos ostrzegł w niedzielę, że wzrasta zagrożenie osuwiskami w województwach dotkniętych powodzią.

Ministerstwo edukacji podało, że od poniedziałku zawieszone będą zajęcia w 350 placówkach oświatowych w czterech województwach na terenach objętych zagrożeniem powodziowym lub powodzią. Najwięcej takich placówek jest w województwach: dolnośląskim i opolskim.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET