`

Uczniów czekają dwie istotne zmiany. MEN i lekarze mówią jednym głosem

2 min. czytania
10.09.2024 19:46
Obserwuj nas na Google

Polskie dzieci są w gorszej kondycji fizycznej niż kiedyś – wynika z badań kompetencji ruchowych przeprowadzonych w szkołach. Według lekarzy z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia edukacja zdrowotna uczniów i regularne uczestnictwo w lekcjach WF-u mogą odwrócić ten trend. Ministerstwo Edukacji zapowiedziało stworzenie nowej podstawy programowej z wychowania fizycznego.

Konferencja Barbary Nowackiej
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Kondycja dzieci w zapaści. Lekarze wystosowali apel

Wyniki badania kondycji fizycznej dzieci i młodzieży szkolnej pokazały, że jest ona gorsza niż 15-20 lat temu. Głos w tej sprawie zabrali lekarze z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, wskazując na konieczność zmiany podejścia uczniów do aktywności fizycznej. – Ruch odgrywa kluczową rolę w rozwoju młodego organizmu, wpływając na prawidłowe funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego. Wzmacnia także kości, rozwija mięśnie oraz poprawia koordynację ruchową i równowagę – zwróciła uwagę prezes PPOZ Bożena Janicka.

Zaznaczyła, że regularny ruch sprzyja także zdrowiu psychicznemu, zmniejszając poziom stresu i zwiększając koncentrację oraz wydolność umysłową. Z kolei brak aktywności fizycznej w młodości prowadzi do otyłości, nadciśnienia, problemów z układem sercowo-naczyniowym, a także zmniejsza gęstości kości, co może skutkować osteoporozą w dorosłym życiu – ostrzegła lekarka. – Długotrwałe unikanie ruchu może prowadzić do wad postawy i bólu pleców zaś w późniejszym wieku zwiększa ryzyko wystąpienia chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca typu 2 czy choroby serca – zauważyła.

Redakcja poleca

Według PPOZ jednym z kluczowych powodów słabej sprawność fizycznej młodzieży szkolnej jest spędzanie zbyt dużo czasu przed ekranami komputerów, smartfonów, tabletów i telewizorów. Zwrócono uwagę, że dzieciom brakuje odpowiednich wzorców w zakresie aktywności fizycznej. – Jeśli rodzice sami nie uprawiają sportu i nie zachęcają swoich dzieci do aktywności, młodzi ludzie nie dostrzegają znaczenia ruchu w codziennym życiu – stwierdziła Janicka. Aby odwrócić niepokojące tendencje należy – w opinii PPOZ – postawić na edukację zdrowotną w szkołach oraz regularne uczestnictwo w lekcjach WF-u. – Warto zastanowić się nad programem lekcji. [...] Brak różnorodności w zajęciach oraz nadmierne skupienie się na wynikach sportowych, a nie na zabawie czy indywidualnym rozwoju, może zniechęcać dzieci – oceniła prezes PPOZ. Podkreśliła, że "należy jak najszybciej opracować strategię motywującą młodych ludzi do podejmowania regularnej aktywności fizycznej".

WF po nowemu i edukacja zdrowotna. Oto co szykuje MEN

Przypomnijmy, że w poniedziałek minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała powołanie zespołu, złożonego z nauczycieli i ekspertów, którego zadaniem będzie wypracowanie nowej podstawy programowej z wychowania fizycznego. Miałaby ona wejść w życie w kolejnym roku szkolnym (2025/2026). – Dostosujemy treści do realnych potrzeb, do realnych wymagań, do możliwości uczniów – podkreśliła. Szefowa MEN dodała, że od 2025 roku w szkołach będzie obowiązywał nowy przedmiot edukacja zdrowotna, nad którym pracuje wspólnie z Ministerstwem Sportu i Turystyki i Ministerstwem Zdrowia. Będzie on obejmować m.in. zagadnienia zdrowia psychicznego, fizycznego, a także kwestie zdrowego odżywiania, profilaktyki i problemu uzależnień. Nowacka ponadto ogłosiła rozszerzenie badania kompetencji ruchowych także o uczniów klasy I-III szkoły podstawowej.

Źródło: Radio ZET/MEN/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET