Urzędnicy walczą z tą plagą w Poznaniu. Sypią się mandaty
Poznańscy urzędnicy powiedzieli dość i ruszyli do kontrolowania ulic. W mieście już posypały się mandaty, a jedna sprawa może skończyć się nawet w sądzie. Rzeczniczka ZDM w Poznaniu Agata Kaniewska przypomina w rozmowie z reporterem Radia ZET Krzysztofem Grządzielskim, że na zastawianie chodników potrzebna jest zgoda.
Zastawianie chodników w Poznaniu to plaga
Na ulicach Poznania pojawili się urzędnicy, którzy kontrolują chodniki w mieście. Chodzi o nielegalne umieszczanie m.in. potykaczy z treściami reklamowanymi. Dodatkowym problemem jest zalegający na chodniku towar, który jest rozładowywany do lokalnych sklepów spożywczych.
- Trzeba pamiętać o osobach niedowidzących, niewidomych, dla których takie przeszkody to jest naprawdę poważna przeszkoda w takim codziennym poruszaniu się - powiedziała w rozmowie z reporterem Radia ZET Krzysztofem Grządzielskim Agata Kaniewska, rzeczniczka ZDM w Poznaniu.
Mandaty za zastawianie chodników
- Chodniki są dla pieszych. Często są wąskie, ponieważ ten pas drogowy w Poznaniu jest wąski, więc jeszcze ustawianie na nich dodatkowych elementów utrudnia przemieszczanie się - zaznaczyła Kaniewska. Podczas kontroli urzędnicy wystawili mandaty oraz pouczenia. W jednym przypadku sprawa nielegalnego zajmowania pasa drogowego może skończyć się w sądzie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET