Wojsko wysyła na Dolny Śląsk amfibie. Wrocławianie znają je z powodzi w 1997 roku
Amfibie i saperzy z Wojsk Lądowych jadą na Dolny Śląsk. Taką wiadomość przekazał minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. "Wszystkie służby są przygotowane, by udzielić potrzebnego wsparcia samorządom i lokalnej społeczności" - podkreślił w czwartek. Te wojskowe pojazdy często pojawiają się we wspomnieniach wrocławian z powodzi w 1997 roku. - Moja mama na nich pływała - powiedziała nam pani Ewelina.
Amfibie jadą na Dolny Śląsk. Są znane z powodzi w 1997 roku
Amfibie to wojskowe pojazdy przystosowane do pracy w wodzie. W czwartek minister obrony narodowej poinformował, że zostaną one skierowane do zgrupowań na południu Polski. "Uważnie monitorujemy sytuację na południu i w zachodniej części Polski. Podniesiona została gotowość Wojsk Obrony Terytorialnej, a amfibie i saperzy z Wojsk Lądowych zostają skierowani do zgrupowań na południu. Wszystkie służby są przygotowane, by udzielić potrzebnego wsparcia samorządom i lokalnej społeczności" - przekazał w czwartek Władysław Kosiniak-Kamysz.
Już wcześniej wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń zapowiedział, że zwróci się do wojska z prośbą o wsparcie w walce ze skutkami ulew. Pomoc żołnierzy może się okazać szczególnie ważna w powiecie kłodzkim. Jeszcze nie ma tam podtopień, ale poziomy wód w rzekach szybko rosną. Władze ściągają dodatkowe siły strażaków. Obecnie uzupełniane są magazyny piasku i worki dla mieszkańców do zabezpieczenia domów. Jak przekazała reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr, na razie największe zagrożenie jest w Szalejowie Dolnym i Krosnowicach. Warto na bieżąco sprawdzać dokładny radar deszczu. Sytuacja jest poważna, w piątek pojawił się kolejny komunikat ministerstwa obrony narodowej w tej sprawie.
Zagrożenie powodzią - "wojsko w stanie pełnej gotowości"
" W związku z ryzykiem powodzi na południu oraz zachodzie Polski wszystkie służby oraz wojsko są w stanie pełnej gotowości. Zabezpieczono łodzie, amfibie i wszelki sprzęt potrzebny do natychmiastowej reakcji na zagrożenie. Jesteśmy w stałym kontakcie z samorządami i lokalnymi służbami" - przekazał w piątek (13 września) minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Przypomnijmy, że amfibie to znane wojskowe pojazdy, które bardzo często pojawiają się we wspomnieniach wrocławian z powodzi w 1997 roku. - Moja mama pływała na tych amfibiach - powiedziała nam pani Ewelina, mieszkanka stolicy Dolnego Śląska. - Miałam 7 lat. Wojsko rozdzielało chleb, wodę w woreczkach po mleku i płatki miodowe dla dzieci. I wszędzie pływały te pontony i amfibie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET