Strażacy ruszyli do akcji. Wrocław szykuje się na najgorsze, rzeki na Dolnym Śląsku wzbierają

2 min. czytania
13.09.2024 09:06
Obserwuj nas na Google

Cała południowa Polska szykuje się na gwałtowne ulewy, które ma przynieść niż genueński Boris. Niespokojnie jest na Dolnym Śląsku, gdzie minionej doby straż interweniowała ponad 40 razy.

Dolny Śląsk szykuje się na ulewne deszcze
fot. East News/IMGW

Niż Boris nad Polską. Stan wód na Dolnym Śląsku się podnosi

Jak ostrzegają synoptycy, w najbliższych dniach czeka nas "wanna z nieba" na południu Polski. Niż genueński Boris ma przynieść ogromne opady deszczu, doprowadzając do podtopień i powodzi. Dlatego w tych regionach trwa mobilizacja wszystkich służb, odwoływane są imprezy masowe i wszelkie większe zgromadzenia. Na Dolnym Śląsku Ślęza przekroczyła już stan ostrzegawczy, a na Bystrzycy został przekroczony stan alarmowy na wysokości Młotów w powiecie kłodzkim.

Nie przegap

- Podniósł się poziom wód w rzekach, Ślęza w Białobrzeziu przekroczyła stan ostrzegawczy. Przybywa też wody w potokach w Kotlinie Jeleniogórskiej i Kłodzkiej, tam są organizowane punkty z workami z piaskiem dla mieszkańców. Dzisiaj ma padać intensywniej niż wczoraj. Przez cały dzień i noc służby pozostają w gotowości - relacjonuje reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr.

Redakcja poleca

W związku z zapowiadanymi intensywnymi opadami, które mają utrzymać się na Dolnym Śląsku do poniedziałku, w wielu gminach, powiatach i miastach powołano sztaby kryzysowe. W piątek w odprawie służb w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkie wziął udział premier Donald Tusk. We Wrocławiu już od środy działa sztab kryzysowy, jak dowiedziało się Radio ZET, przygotowano milion worków z piaskiem dla mieszkańców. Samorządy przygotowują się na walkę ze skutkami prognozowanych ulew. W piątek w gminie Bystrzyca Kłodzka decyzją burmistrz Renaty Surmy odwołano zajęcia w szkołach, aby "zminimalizować ewentualne ryzyko".

Ponad 40 interwencji straży pożarnej

Mimo że jak na razie opady są spokojne, Państwowa Straż Pożarna przekazała, że w ciągu minionej doby na Dolnym Śląsku było ponad 40 interwencji. - To były interwencje w różnych częściach województwa, ale najwięcej w powiecie kłodzkim – przekazał dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratowniczej PSP we Wrocławiu.

Nie przegap

Strażacy wyjeżdżali do usuwania powalonych drzew, udrożniania małych cieków wodnych czy przepustów i studzienek burzowych oraz wypompowywania wody z posesji. Według prognoz najgorsze niestety ma dopiero nadejść. Stąd mobilizacja strażaków, a także żołnierzy WOT, których szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz również postawił w stan pełnej gotowości.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje w województwach dolnośląskim, opolskim, śląskim i małopolskim od czwartku do niedzieli sumę opadów sięgającą 150 litrów na metr kwadratowy, co może spowodować gwałtowne powodzie. W tych województwach obowiązuje ostrzeżenie przed intensywnymi opadami najwyższego - trzeciego stopnia. Największe opady deszczu prognozowane są w Kotlinie Kłodzkiej.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET