Nie żyje zgwałcona 10-latka. Prokuratura ustaliła, że zabił ją 11-letni kolega

2 min. czytania
05.09.2023 19:39
Obserwuj nas na Google

10-letnia dziewczynka została zgwałcona krótko przed śmiercią w domu dziecka w Wunsiedel na południu Niemiec. Jej zabójcą nie był jednak gwałciciel, ale 11-letni kolega. Prokuratura i policja przedstawiły we wtorek wyniki kilkumiesięcznego śledztwa ws. tej zbrodni. 

Zdj. ilustracyjne
fot. Shutterstock

10-latka została znaleziona martwa na początku kwietnia w domu dziecka w Wunsiedel w Górnej Frankonii. Dziewczynkę zgwałcił 25-letni włamywacz, a później udusił ją 11-letni chłopiec - wynika z przedstawionych we wtorek ustaleń policji i prokuratury. 

25-letni mężczyzna odpowiada przed sądem za gwałt na dziewczynce, natomiast chłopcu nie grozi kara. W niemieckim prawie odpowiedzialność karną ponoszą nieletni, którzy ukończyli 14 lat. - Odpowiednie organy będą musiały teraz zdecydować, jak potoczy się jego sprawa - powiedział Matthias Goers z prokuratury w Hof, cytowany przez ZDF.

Redakcja poleca

Wunsiedel. 10-latka zgwałcona i uduszona w domu dziecka

Z ustaleń śledczych wynika, że chłopiec udusił 10-latkę. Krótko przed śmiercią dziewczynka została zgwałcona przez 25-latka, który wtargnął do domu dziecka. "Dzieci wdały się potem w bójkę, śledczy nie wyjaśnili, jaki był jej powód" - podała agencja dpa.  

25-letni Niemiec został oskarżony o gwałt. Ustalono, że "na początku kwietnia włamał się do domu dziecka, natknął się przypadkowo na dziewczynkę i popełnił przestępstwo (...) nie udowodniono, że oskarżony uczestniczył w zabójstwie dziesięcioletniej dziewczynki" - stwierdziła policja oraz prokurator. 

Śledztwo potwierdziło podejrzenie, że 11-latek zabił dziewczynkę już po tym, jak 25-latek opuścił ośrodek. Prokurator nie chciał powiedzieć mediom, czy mężczyzna i chłopiec znali się już wcześniej.

25-latek został zatrzymany jeszcze pod koniec kwietnia dzięki śladom, które znaleziono na miejscu przestępstwa. Jak dodała policja, od początku 2022 roku aresztowany mężczyzna był sprawcą kilku innych włamań. 

Organ odpowiedzialny za placówkę, katolicka służba ds. młodzieży diecezji Regensburg (KJF), ogłosiła, że pracownik z zespołu ds. kryzysowych będzie w dalszym ciągu dostępny dla krewnych zamordowanej dziewczynki. Jak podaje ZDF, pozostałym dzieciom i młodzieży pozostającym w placówce, a także personelowi, nadal będzie zapewniana opieka psychologiczna.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET