Niebezpieczny trend w Tatrach. "Możemy spowodować, że ktoś z gór nie wróci"
Niebezpieczny trend wśród turystów w Tatrach. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Przemek Taranek, ze szlaków znikają tabliczki kierunkowe, zabierane przez turystów na pamiątkę lub niszczone. A ratownicy przestrzegają, że to może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie konsekwencje ma zabieranie tabliczek szlakowych w Tatrach.
- Dlaczego znikają tabliczki kierunkowe na szlakach.
- Co proponuje Tatrzański Park Narodowy zamiast zabierania tabliczek.
Tatry. Niebezpieczny trend wśród turystów
Na tatrzańskich szlakach giną tabliczki kierunkowe, inne są niszczone. Władze Tatrzańskiego Park Narodowego, w żartobliwym tonie, apelują w mediach społecznościowych do turystów, by nie skracać im czasu służby w górach. Sprawa jest jednak poważna.
Jak relacjonuje reporter Radia ZET Przemek Taranek, tabliczki z kolorem szlaku, kierunkiem i czasem dojścia do określonego miejsca znikają, zabierane zapewne na pamiątkę. Jak podejrzewa Tomasz Zając z TPN, część jest obijana kijkami lub czekanami, prawdopodobnie w celu zrzucenia śniegu i lodu.
- Chciałbym zaapelować, żeby tego nie robić. Możemy komuś utrudnić życie, a nawet spowodować, że ktoś z gór nie wróci – mówi przewodnik. Jak dodaje, tabliczki przy szlakach ułatwiają orientację. A zabłądzenie w trudnych warunkach może mieć katastrofalne skutki.
TPN zachęca do zakupu starych tabliczek na aukcjach organizowanych co pewien czas, po wymianie znaków na nowe.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET