Niemowlak w szpitalu po zatruciu czadem. Pilny apel strażaków
W Skierniewicach pięć osób trafiło do szpitala po zatruciu tlenkiem węgla. Wśród nich było zaledwie miesięczne niemowlę. W rozmowie z reporterem Radia ZET Mateuszem Szkudlarkiem brygadier Jędrzej Pawłak z łódzkiej PSP przypomina o instalacji czujników tlenku węgla, które mogą uratować życie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego instalacja czujki tlenku węgla jest ważna.
- Co stało się z ofiarami zatrucia czadem w Skierniewicach.
- Co burmistrz Chełmna zaoferował po tragedii.
Skierniewice. Pięć osób w szpitalu po zatruciu tlenkiem węgla
Pięć osób trafiło do szpitala po zatruciu tlenkiem węgla w Skierniewicach. Wśród nich między innymi kobieta w wieku 83 lat i zaledwie miesięczne niemowlę. Najprawdopodobniej tlenek węgla ulatniał się z kotła na węgiel.
- Tlenku węgla nie jesteśmy w stanie zobaczyć, ani wyczuć. W przypadku, kiedy mamy kominek, piecyk gazowy czy termę gazową, warto zainstalować czujkę, dualną bądź tlenku węgla – mówi w rozmowie z reporterem Radia ZET rzecznik prasowy Łódzkiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej brygadier Jędrzej Pawlak.
Strażacy przypominają po raz kolejny apel o instalowanie w domach czujek. Niewielkich i niedrogich urządzeń, które mogą uratować życie.
Tragedia w Chełmnie. Nie żyje matka i trójka dzieci
To już kolejny przypadek zatrucia tlenkiem węgla w ostatnich dniach. W Chełmnie czadem zatruła się 31-latka i trójka jej dzieci. Ich życia nie udało się uratować.
Strażacy, którzy weszli do mieszkania przy ul. Stare Planty, odnotowali zabójcze stężenie tlenku węgla na poziomie 900 PPM. W odpowiedzi na dramat burmistrz Mariusz Kędzierski zapowiedział darmowe czujki czadu dla najemców lokali komunalnych oraz wsparcie psychologiczne dla uczniów szkół, do których uczęszczały ofiary.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET