`

Niepokojący trend opanował lasy. Grzybiarze nie mogą się powstrzymać

2 min. czytania
15.10.2024 16:00
Obserwuj nas na Google

Nadleśnictwo Gniewkowo poinformowało o niepokojącym zachowaniu grzybiarzy w lasach. W poszukiwaniu grzybów mają próbować dostać się do odgrodzonych części lasu. W ostatnim czasie jeden z nich zostawił za sobą rozcięty płot. Nadleśnictwo wyjaśnia, że ogrodzenia mają służyć ochronie ochronie młodych drzew i nie należy ich przekraczać, ani tym bardziej uszkadzać.

Grzybobranie
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News (zdj. ilustr.)

Nadleśnictwo Gniewkowo: płoty służą zabezpieczeniu drzew

Sezon grzybowy w pełni. W lasach o tej porze roku tradycyjnie spotkać można spacerujących z koszykami zbieraczy. Okazuje się jednak, że nie wszyscy potrafią uszanować las. Nadleśnictwo Gniewkowo, podlegające Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu, poinformowało w mediach społecznościowych, że wielu grzybiarzy próbuje przedostawać się za napotykane w lasach ogrodzenia. Liczą, że za płotem znajdą kolejne okazy grzybów. Leśnicy podkreślają, że nie należy próbować pokonywać ogrodzeń.

"Spotykane w lesie płoty/grodzenia nie skrywają mitycznych pokładów grzybów, a służą zabezpieczeniu młodych drzew leśnych przed uszkodzeniem ze strony zwierzyny" - wyjaśniło Nadleśnictwo Gniewkowo. Do wpisu zostało załączone zdjęcie siatki jednego z takich ogrodzeń, które zostało przecięte przez grzybiarzy.

Redakcja poleca

Leśnicy "wzywają do zaprzestania"

Leśnicy wspominają o "uzbrojonych grzybiarzach w lasach". "W przedstawionym przypadku do lasu zawitał uzbrojony w nożyce do przecinania drutu amator grzybobrania, który przeciął siatkę grodzeniową. Nie wiemy, co spotkał po drugiej stronie, ale jedno jest pewne, zostawił uszkodzone ogrodzenie" - czytamy we wpisie Nadleśnictwa Gniewkowo. Leśnicy przypominają, że ogrodzenie w takim stanie nie może spełniać swojej funkcji. Zwierzęta mogą bez problemu dostać się do środka i uszkodzić młode drzewa.

Leśnicy zapowiedzieli, że po sezonie grzybowym rozpoczną kontrole płotów w lasach. Te, które będą uszkodzone, trzeba będzie naprawić. "Osoby postępujące w taki sposób wzywamy do zaprzestania tego procederu... Przypominamy, że zgodnie z ustawą o lasach, stałym zakazem wstępu objęte są uprawy leśne do wysokości 4 m" - podkreśliło we wpisie Nadleśnictwo Gniewkowo.

Źródło: Radio ZET / Nadleśnictwo Gniewkowo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET