Nietypowa atrakcja w Beskidzie Niskim. Autorski pomysł na wakacje
W niewielkiej wsi Izby w Beskidzie Niskim można skorzystać z nietypowej atrakcji. Organizowane są tam wieczory z nietoperzami, połączone ze zwiedzaniem zabytkowej świątyni i wspaniałymi opowieściami o tych, mających bardzo bogatą historię terenach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nietypowe doświadczenia oferują Beskidy dla turystów.
- Dlaczego nietoperze wybierają zabytkowe budynki w Beskidzie Niskim.
- Co obejmują wieczorne zajęcia z nietoperzami w Beskidzie Niskim.
Polacy coraz chętniej spędzają czas na łonie natury, szukając coraz to nowych atrakcji i przeżyć. Stąd popularność wieży widokowych, spływów kajakowych czy ścieżek rowerowych, z których korzystają całe rodziny.
Coraz chętniej też decydujemy się na nietypowe doświadczenia. Na popularności zyskuje bezpośredni kontakt z przyrodą. I właśnie coś takiego oferują coraz częściej odwiedzane przez turystów spotkania z nietoperzami, które organizowane są w Beskidzie Niskim.
Nietoperze mają gust?
Tak się składa, że nietoperze zamieszkują najczęściej w starych cerkwiach lub też w zabytkowych kościółkach, których w Beskidzie Niskim nie brakuje. Dlaczego wybierają głównie takie miejsca?
- To jest największa zagadka chiropterologiczna, bo tak się nazywa zawód, który zajmuje się czynną ochroną i obserwacją nietoperzy. Z niewiadomych nam przyczyn te zwierzęta wybierają rzeczywiście największe perełki architektoniczne. Mówi się nawet, że nietoperze mają gust. Być może rozwiązanie jest proste i zwyczajnie tam mają spokój, którego nikt im nie zakłóca - mówi w rozmowie z RadioZET.pl Zuzanna, przewodniczka górska, działająca jako „Baba z gór", która organizuje spotkania z nietoperzami w starej świątyni w Izbach w Beskidzie Niskim.
Jak wylicza, w Małopolsce te zwierzęta możemy spotkać m.in. na poddaszu zamku w Nowym Wiśniczu, w cerkwi greckokatolickiej w Krynicy Dolnej czy też w kościółku w Wierchomli.
Wieczór z nietoperzami
Przewodniczka, współpracując z marką Karpating, w każdy wakacyjny czwartek urządza wieczory z nietoperzami, na których opowiada o tych tajemniczych zwierzętach, przy okazji pokazując wspaniałe budynki sakralne w Beskidzie Niskim.
- Dane mi było uzyskać certyfikat przewodnika Krainy Podkowca. Jestem edukatorem nietoperzowym i dzięki merytorycznemu przygotowaniu, które nabyłam w trakcie szkoleń, wymyśliłam autorskie zajęcia, na których wspólnie zwiedzamy świat nietoperzy - mówi.
Zajęcia podzielone są na dwie części. - Najpierw opowiadam o zabytkowym wnętrzu, o dawnej Łemkowszczyźnie Zachodniej, o cerkwi w Izbach, która dziś służ jako kościół. I po tej opowieści historyczno-etnograficznej zapraszam wszystkich na zewnątrz, na teren wokół świątyni, gdzie siadamy na kocykach i w sposób lekki, łatwy, wakacyjny, za pomocą łamigłówek, konkursów, piosenek i degustacji pierniczków w kształcie nietoperza wprowadzam wszystkich w cudowny świat tych nocnych, latających ssaków - opisuje „Baba z gór".
Zyskują ludzie i zwierzęta
Ważne jest również, że tego typu zajęcia, które służą poznawaniu uroków Beskidu Niskiego, ale przede wszystkim zapoznania się z życiem nietoperzy, nie są zagrożeniem dla samych zwierząt. Jak mówi przewodniczka, przede wszystkim nietoperze zamieszkują poddasza budynków, a jej zajęcia odbywają się w przestrzeni dedykowanej człowiekowi. Drugim ważnym aspektem jest fakt, że nietoperze funkcjonują na innych częstotliwościach, niż człowiek.
A same spotkanie też zorganizowane są tak, żeby móc podziwiać nietoperze, ale nie destabilizować ich życia. - Spotykamy się wieczorami, żeby finałem zajęć była obserwacja nocnych wylotów. Dostosowałam się do terminu i do cyklu życia nietoperzy i organizuję zajęcia przed ich naturalnymi wylotami - tłumaczy przewodniczka.
Nietoperze żywią się owadami, w tym komarami, co niesie ze sobą sporo korzyści dla mieszkańców terenów, na których występują. Jak mówi Zuzanna, powodów, dla których ludzie zyskują na obecności tych ssaków, jest więcej.
- Rafał Szkudlarek ze swoim Towarzystwem Przyjaciół Przyrody Pro Natura z Wrocławia jeszcze w latach 90-tych rozpoczął nową formę ochrony nietoperzy polegającą na tym, że jeśli w danej świątyni jest liczna letnia kolonia rozrodcza, to jedną z metod ochrony tejże kolonii jest remont dachu i połaci dachowej. Dzięki temu kilkadziesiąt budynków w Małopolsce i w przygranicznym obszarze przylegającym do tego województwa zostało wyremontowanych z pieniędzy przeznaczonych na ochronę nietoperzy – przypomina organizatorka wieczorów z nietoperzami.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET