Oszustwo „na Blika” coraz popularniejsze. Policjantka mówi, jak się zabezpieczyć
Oszuści są coraz bardziej skuteczni. Udoskonalają swoje metody działania i manipulują potencjalnymi ofiarami. W ostatnim czasie przestępcy często wykorzystują media społecznościowe. Policjantka radzi, jak zabezpieczyć się przed oszustwem „na Blika”. Ta reakcja może ustrzec nas przed utratą oszczędności.
Oszuści wykorzystują metodę „na Blika”. Boty podrabiają głos ludzi i proszą o pieniądze
Oszuści w ostatnim czasie są wyjątkowo aktywni. Mł. insp. Małgorzata Sokołowska znana publiczności internetowej także jako twórczyni instagramowego profilu o nazwie "Z pamiętnika policjantki", postanowiła ostrzec przed konkretną metodą cyberprzestępców. Sposób „na Blika” najczęściej wykorzystują oszuści działający przez media społecznościowe. Na czym dokładnie polega? Dlaczego jest bardzo groźny?
W przypadku metody „na Blika” oszuści podszywają się pod osoby prywatne. Kradną konta społecznościowe na popularnych platformach i działają przy pomocy dobrze znanych komunikatorów. Przestępcy podszywają pod właściciela lub właścicielkę profilu. Nawiązują kontakt ze znajomymi ofiary, a w wiadomościach tekstowych lub tzw. głosówkach proszę o przesłanie kodu Blik i pożyczkę. Boty, które wykorzystują oszuści posługujący się metodą „na Blika” są niezwykle zaawansowane technologicznie. Potrafią skuteczne naśladować styl pisania ofiary, a nawet (w przypadku wiadomości tekstowych) jej głos i sposób mówienia. To sprawia, że użytkownicy nie mają świadomości, że prośba o pomoc finansową pochodzi od cyberprzestępcy. Są przekonani, że to znajomy potrzebuje ich wsparcia.
Jak nie dać się oszukać? Policjantka radzi: zrób to zanim prześlesz pieniądze
Mł. insp. Małgorzata Sokołowska poradziła internautom, co zrobić, jeśli nie jesteśmy pewni, czy prowadzimy rozmowę ze znajomym, czy też z oszustem, który się pod niego podszywa. Policjantka zaznacza, że jeśli bliski niespodziewanie prosi nas o pieniądze, najlepiej jest skontaktować się z nim telefonicznie i wyjaśnić sprawę. – Zawsze korzystajcie z klasycznego połączenia i spytajcie tę osobę, czy to ona chce od was kod Blik – podkreśliła Małgorzata Sokołowska.
Ekspertka dodała, że warto dbać o bezpieczeństwo kont społecznościowych, wykorzystując dwuetapową weryfikację przy logowaniu. Nie powinniśmy także udostępniać swoich loginów i haseł nieznajomym – to podstawowy błąd. Kradzież profilu w mediach społecznościowych często jest pierwszym etapem działania oszustów. Warto o tym pamiętać i chronić swoją prywatność.
Źródło: Radio ZET/Instagram@z_pamietnika_policjantki
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET